W pierwszej kolejności to banki, a nie rząd powinny pomóc bezrobotnym w spłacie kredytów mieszkaniowych - powiedziała minister pracy i polityki socjalnej Jolanta Fedak.
Jej zdaniem, to właśnie banki powinny były zadbać o ubezpieczenia udzielanych kredytów, a jeśli tego nie zrobiły, to teraz powinny zrobić wszystko, aby kredyty restrukturyzować, umożliwiając ludziom, którzy stracili pracę np. wydłużenie okresu spłaty, obniżenie rat czy wakacje kredytowe.
Pomysł, który przedstawił w poniedziałek szef klubu PO Zbigniew Chlebowski, by bezrobotnym przez rok spłacać kredyty z Funduszu Pracy, minister Fedak uznała za "potrzebny". Zastrzegła jednak, że "z prawnego punktu widzenia, taka pomoc - wprost - nie jest możliwa".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|