Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell ocenił w niedzielę w komentarzu opublikowanym na łamach francuskiego tygodnika „Le Journal du Dimanche”, że marynarki państw UE powinny patrolować Cieśninę Tajwańską.
Komunistyczne władze Chin uznają demokratycznie rządzony Tajwan za część swojego terytorium i dążą do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając przy tym możliwości użycia siły. Większość Tajwańczyków nie jest zainteresowana przejściem pod władzę Pekinu, a tajwański rząd zapowiada obronę wolności i demokracji.
Rosnąca aktywność wojskowa Chin w regionie wywołuje obawy, że w nadchodzących latach może dojść do konfliktu zbrojnego o Tajwan. Według ekspertów miałby on katastrofalne skutki dla światowej gospodarki i naraził na niebezpieczeństwo kraje Europy Środkowo-Wschodniej, odciągając uwagę USA od tego regionu.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.