- podkreślał Buda. Program Pierwsze Mieszkanie, który ma ruszyć 1 lipca 2023 r. przewiduje m.in. dopłatę państwa, aby przez 10 lat kredyt na zakup pierwszego mieszkania był oprocentowany na poziomie 2 proc. w skali roku.
Jak mówił Buda, system musi być szczelny, aby nikt fikcyjnie nie tworzył stanu prawnego pod spełnienie warunków programu. Minister wskazał, że program nie przewiduje preferencyjnego kredytu na zamianę mieszkania na większe, ponieważ "próg wejścia do zakupu pierwszego mieszkania jest bardzo wysoki". - tłumaczył Buda. - dodał minister.
Jak dodał, w programie będzie reguła, że jeżeli ktoś ma mniej niż 50 proc. udziałów w nieruchomości - np. odziedziczonej po zmarłym rodzicu - i w niej nie zamieszkuje, to będzie mógł się o preferencyjny kredyt starać. - wskazał Buda. Zaznaczył jednocześnie, że skorzystać będzie mogła osoba, która dopiero w przyszłości odziedziczy nieruchomość, np. zapisaną w testamencie osoby żyjącej.
Bezpieczny kredyt 2 proc
Buda zaznaczył także, że do programu nie będą się kwalifikować małżeństwa, w których jedna osoba ma nieruchomość, nawet jeśli mają rozdzielność majątkową. - tłumaczył Buda. Podkreślił, że jeśli jeden z małżonków sprzeda swoje mieszkanie, to także nie będzie mógł skorzystać z programu.
Zapowiedziany w połowie grudnia program Pierwsze Mieszkanie, który miałby ruszyć od 1 lipca 2023 r., jest skierowany do osób, które chcą kupić pierwsze mieszkanie. Jednym z elementów programu ma być "bezpieczny kredyt 2 proc.". Będzie mogła go uzyskać osoba do 45. roku życia, która nie ma i nie miała mieszkania, domu ani spółdzielczego prawa do lokalu lub domu.