Dziennik Gazeta Prawana logo

Buda o Pierwszym Mieszkaniu: Cwaniaków i kombinatorów będziemy eliminować

4 stycznia 2023, 12:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
WALDEMAR BUDA
<p>WALDEMAR BUDA</p>/Newspix
"Program Pierwsze Mieszkanie musi być uszczelniony, aby preferencyjne kredyty nie przysługiwały osobom nieuprawnionym" - powiedział w środę w Polskim Radiu 24 minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.

- podkreślał Buda. Program Pierwsze Mieszkanie, który ma ruszyć 1 lipca 2023 r. przewiduje m.in. dopłatę państwa, aby przez 10 lat kredyt na zakup pierwszego mieszkania był oprocentowany na poziomie 2 proc. w skali roku.

Jak mówił Buda, system musi być szczelny, aby nikt fikcyjnie nie tworzył stanu prawnego pod spełnienie warunków programu. Minister wskazał, że program nie przewiduje preferencyjnego kredytu na zamianę mieszkania na większe, ponieważ "próg wejścia do zakupu pierwszego mieszkania jest bardzo wysoki".  - tłumaczył Buda. - dodał minister.

Jak dodał, w programie będzie reguła, że jeżeli ktoś ma mniej niż 50 proc. udziałów w nieruchomości - np. odziedziczonej po zmarłym rodzicu - i w niej nie zamieszkuje, to będzie mógł się o preferencyjny kredyt starać. - wskazał Buda. Zaznaczył jednocześnie, że skorzystać będzie mogła osoba, która dopiero w przyszłości odziedziczy nieruchomość, np. zapisaną w testamencie osoby żyjącej.

Bezpieczny kredyt 2 proc

Buda zaznaczył także, że do programu nie będą się kwalifikować małżeństwa, w których jedna osoba ma nieruchomość, nawet jeśli mają rozdzielność majątkową.  - tłumaczył Buda. Podkreślił, że jeśli jeden z małżonków sprzeda swoje mieszkanie, to także nie będzie mógł skorzystać z programu.

Zapowiedziany w połowie grudnia program Pierwsze Mieszkanie, który miałby ruszyć od 1 lipca 2023 r., jest skierowany do osób, które chcą kupić pierwsze mieszkanie. Jednym z elementów programu ma być "bezpieczny kredyt 2 proc.". Będzie mogła go uzyskać osoba do 45. roku życia, która nie ma i nie miała mieszkania, domu ani spółdzielczego prawa do lokalu lub domu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraW sieci wrze po decyzji Kaczyńskiego. "Rozżalony elektorat PiS nie akceptuje rozbijania prawicy" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj