"Rakieta im dalej leci, tym jest mniej dokładna; jeżeli została wystrzelona przez pododdziały Federacji Rosyjskiej (…) to wybranie celów w tak bliskiej styczności z granicą NATO uważam za totalną głupotę. To jest prowokowanie nas" - stwierdził w RMF24 gen. Jarosław Kraszewski w rozmowie. Jak dodał były szef wojsk rakietowych, mogła to być próba sprawdzenia reakcji NATO.
We wtorek po godz. 15 - jak przekazali przedstawiciele polskich władz - na terenie leżącej niedaleko od granicy z Ukrainą wsi Przewodów (powiat hrubieszowski, woj. lubelskie) spadł pocisk; w wyniku eksplozji śmierć poniosło dwóch obywateli Polski. Siły rosyjskie przeprowadziły we wtorek po południu zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę, wymierzony głównie w obiekty energetyczne.
Gen. Kraszewski o wystrzelonej rakiecie
Gen. Kraszewski skomentował wypowiedź prezydenta USA Joe Bidena, iż trajektoria lotu rakiety, który wskazał na mało prawdopodobne, że została wystrzelona z terytorium Rosji. - ocenił generał.
- mówił gen. Kraszewski. - skomentował ekspert.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zobacz
|