Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozycja złożyła wniosek o wotum nieufności wobec Ziobry. Budka: To jest powiedzenie "sprawdzam"

15 listopada 2022, 14:40
[aktualizacja 15 listopada 2022, 16:26]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Borys Budka
<p>Borys Budka</p>/PAP
"Zgodnie z zapowiedzią składamy wniosek o odwołanie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry" - poinformował we wtorek szef klubu KO Borys Budka. Jak dodał, pod wnioskiem podpisali się też szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski i szefowa koła Polska 2050 Hanna Gill-Piątek, a wniosek popiera też PSL.

We wtorek został złożony przez KP Koalicja Obywatelska, klub Lewicy oraz Koło Parlamentarne Polska 2050 wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości i szefa Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry.

- powiedział szef klubu KO Borys Budka podczas konferencji w Sejmie, informując o złożeniu wniosku.

Przekonywał, że w tej chwili "jedyną blokadą środków europejskich dla Polski jest weto, które zgłasza Ziobro".

- powiedział Budka. dodał.

Gospodarczy szkodnik

mówił Krzysztof Gawkowski.

Przekonywał, że Zbigniew Ziobro upolitycznił prokuraturę na niespotykaną dotąd skalę, zbiera też haki na swoich politycznych sojuszników ze Zjednoczonej Prawicy. dodał Gawkowski. - mówił.

Dodał, że jednocześnie wymiar sprawiedliwości działa fatalnie, a procesy sądowe są znacznie wydłużone niż wcześniej. apelował Gawkowski do posłów PiS, odnosząc się do wniosku o wotum nieufności dla Ziobry.

"Ziobro i spółka"

Budka skomentował też zapowiedź premiera Morawieckiego, że będzie bronił Ziobry jako ministra przed odwołaniem.powiedział.

Budka podkreślał, że to "Ziobro i spółka" głosowali przeciwko pieniądzom z UE dla Polski. Przypomniał, że lider Solidarnej Polski obwinia premiera Mateusza Morawieckiego o to, że na szczycie UE w 2020 r. zdecydował się na poparcie mechanizmu warunkowości.

- pytał. Jego zdaniem, jest to "pozwalanie na to, by człowiek o poparciu bliskim zera pluł polskiemu premierowi w twarz".

wyliczał.

Budka i Gawkowski zapewniali, że wniosek popiera też Koalicja Polska - PSL. Dopytywani przyznali jednak, że podpisów posłów KP nie ma pod wnioskiem.

"Odwołajmy go wspólnie"

Opozycja zapowiadała złożenie tego wniosku w zeszłym tygodniu. Mówił o tym m.in. lider PO Donald Tusk. przekonywał Tusk w zeszły czwartek.

Wotum nieufności

Żeby wniosek o wotum nieufności wobec ministra był skuteczny, musi go poprzeć większość ustawowej liczby posłów (231 głosów). Głosowania tego nie da się więc opozycji wygrać tylko przez nieobecność posłów PiS.

Wszystkie kluby i koła opozycyjne wraz z Konfederacją i Porozumieniem mają razem 221 głosy, a klub PiS 228 głosów. Oprócz tego jest koło Kukiz'15 (3 posłów), koło Polskie Sprawy (3 posłów) oraz 5 posłów niezrzeszonych, i głosowanie tych posłów będzie kluczowe.

Dotąd w dziejach III RP nie udało się nigdy odwołać ministra dzięki wotum nieufności, mimo bardzo dużej liczby głosowanych wniosków. Najbliżej było do odwołania ministra skarbu w rządzie Jerzego Buzka Emila Wąsacza w styczniu 2000 roku, gdy za jego odwołaniem wraz z opozycją głosowało 21 posłów współtworzącej rząd Akcji Wyborczej Solidarność.

autorzy: Piotr Śmiłowicz , Marcin Jabłoński, Aleksandra Rebelińska, Daria Kania

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj