Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarnek: Tusk ewidentnie się mnie boi

7 listopada 2022, 11:03
[aktualizacja 7 listopada 2022, 12:00]
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Przemysław Czarnek
<p>Przemysław Czarnek</p>/PAP Archiwalny
"Opozycja, w głównym swoim nurcie platformerskim czy lewicowym, jest przedstawicielem rewolucjonistów genderowskich, którzy nie życzą sobie, żeby ktokolwiek sprawdzał, czego uczą lewackie organizacje pozarządowe" – powiedział w poniedziałek na antenie Radia Gdańsk minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

W piątek Sejm uchwalił nowelizację ustawy Prawo oświatowe, regulującą m.in. zasady działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach. Treść nowelizacji to efekt wspólnego procedowania dwóch projektów: prezydenckiego i poselskiego. Podczas prac nad nimi w sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży jej większość zdecydowała, że to zapisy projektu poselskiego, dotyczące działalności organizacji i stowarzyszeń w szkołach i przedszkolach, znalazły się w wersji projektu przyjętej w piątek przez Sejm.

Wzmocnienie pozycji kuratora

W poniedziałek minister Czarnek,na antenie Radia Gdańsk podkreślił, że ustawa wzmacnia pozycję kuratora.

– zaznaczył i dodał, że kurator sprawuje taki nadzór nie od dziś.

– pytał minister.

Jego zdaniem, jeśli organizacje "nie chcą pokazywać, czego chcą uczyć, to niech uczą w ramach kultury w innych miejscach, które należą do samorządu, gdzie nie ma nadzoru pedagogicznego kuratora" – stwierdził.

"Opozycja genderowskich rewolucjonistów"

– oznajmił.

Zaznaczył również, że "opozycja jest przedstawicielem, i to w głównym swoim nurcie platformerskim czy lewicowym, rewolucjonistów genderowskich, którzy nie życzą sobie, żeby ktokolwiek sprawdzał, czego uczą lewackie organizacje pozarządowego, w takich miastach, jak Gdańsk, Warszawa czy Poznań" – mówił Czarnek.

W praktyce, jak wskazywał minister, jeśli jakaś organizacja będzie chciała być obecna w szkole, np. organizując akcję charytatywną poza zajęciami, będzie musiała zgłosić to dyrektorowi placówki, radzie rodziców i będzie to "konsultowane ze wszystkimi rodzicami".

Jeśli organizacja pozarządowa będzie chciała prowadzić zajęcia pozalekcyjnego na terenie placówki oświatowej – mówił minister – to poza dyrektorem, radą rodziców i konsultacjami z rodzicami, treści programu prowadzonych zajęć będzie musiał poznać kurator oświaty. – zaznaczył minister.

Nadzór merytoryczny w rękach rodziców

Podkreślił, że "nadzór merytoryczny działalności organizacji będzie należał do rodziców i rady rodziców przez cały okres funkcjonowania tej organizacji". Wskazał, że będzie "pełna transparentność".

Minister stwierdził, że organizacje, które nie chcą przedstawić treści programu nauczania rodzicom, nie zostaną do szkoły wpuszczone.

– ocenił minister.

– zaznaczył Czarnek.

Podwyżki dla nauczycieli

Minister był pytany również o podwyżki dla nauczycieli i o planowany na 17 listopada w Warszawie strajk nauczycieli należących do NSZZ "Solidarność". Na liście ich postulatów są m.in. podwyżki płac i zmiana systemu wynagrodzeń.

Czarnek podkreślił, że nauczyciele w tym roku otrzymali podwyżki. – wyliczał minister. Zaznaczył, że w skali roku najmniej zarabiający nauczyciele otrzymają podwyżkę o 35 proc. "To będzie 1240 zł brutto miesięcznie" – zaznaczył.

Dodał, że nauczyciele zarabiający najwięcej, otrzymają 814 zł brutto podwyżki.

– zaznaczył.

Podkreślił, że "jeśli Solidarność tego nie rozumie i nie rozumie, że mamy czasy wojny i czasy potężnych wydatków na zbrojenia, na tarcze i dopłaty węglowe także dla nauczycieli, potężnych wydatków na 13. i 14. emerytury, no to niech protestuje. To jest praworządny kraj" – wskazał.

"Tusk powinien się udać do jakiegoś specjalisty"

– powiedział  także w poniedziałek na antenie Radia Gdańsk minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Minister Czarnek w poniedziałek na antenie Radia Gdańsk został zapytany o słowa Donalda Tuska, który dwa dni temu podczas spotkania z sympatykami w Sandomierzu powiedział m.in. że "minister Przemysław Czarnek zamówił i opłacił jakieś ankiety, w których pyta uczennice i uczniów o najbardziej intymne kwestie dotyczące ich ciała, ich seksualności". Po czym dodał, że "pana ministra interesuje, co oni robią pod kołdrą".

Minister odpowiedział, że "Donald Tusk powinien się udać do jakiegoś specjalisty w tym zakresie, bo obsesja to jest bardzo poważna sprawa i jest groźna dla samej osoby, która tę obsesję ma". Stwierdził, że "Tusk ewidentnie się mnie boi. I niech się boi".

Minister zapowiedział także, że skieruje sprawę do sądu. – zaznaczył.

Podkreślił, że chodzi o reakcję w postaci wezwania do zaprzestania naruszania dóbr osobistych. – zaznaczył Czarnek.

Wybory "na miarę tych z 1989 roku"

W audycji Radia Gdańsk przytoczono również słowa Jarosława Kaczyńskiego, wypowiedziane dwa dni temu na spotkaniu z mieszkańcami Ełku, w których prezes PiS podkreślał, że najbliższe wybory parlamentarne będą "na miarę tych z 1989 roku".

Minister Czarnek stwierdził, że "mamy do czynienia z sytuacją, gdy zwycięstwo opozycji – gdyby do niego doszło, ale jestem przekonany, że do tego nie dojdzie – oznaczałoby koniec demokracji, wolności i praworządności w Polsce".

– ocenił minister.

Wskazał, że po 1989 r., mimo wszelkich problemów, trudności i złych rzeczy, które się działy, to jednak wywalczona została przestrzeń wolności, również wolności słowa. – stwierdził minister Czarnek.

Dodał, że "demokracja, która miałaby polegać na tym, że lider opozycji jeździ po Polsce i jedyne co robi, to kłamie, kłamie, jeszcze raz kłamie, hejtuje, obrzuca błotem i obsesyjnymi wymysłami, nie jest żadną demokracją".

Jego zdaniem "demokracja to ustrój ścierania się opinii i poglądów, a nie kłamstw, bzdur i jakichś pomyj wylewanych seriami z ust przedstawicieli polityki".

Autor: Piotr Mirowicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj