Dziennik Gazeta Prawana logo

"Bild": Byli niemieccy politycy pomagają chińskiej dyktaturze

2 listopada 2022, 07:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Niemieccy politycy, prowadząc interesy z Chinami i lobbując na ich rzecz, szkodzą swojemu krajowi – przestrzegały niedawno w Bundestagu Federalna Służba Wywiadowcza i Urząd Ochrony Konstytucji. Gospodarka weszła w "bolesną zależność" od polityki, a dyktatura komunistyczna jest jeszcze bardziej niebezpieczna, niż Rosja – napisał we wtorek portal dziennika "Bild".

Niemieckie służby wywiadowcze w swoim raporcie z 2021 roku stwierdziły: "W sferze politycznej strona chińska stara się pozyskać prominentnych niemieckich (obecnych i byłych) polityków jako +lobbystów+ chińskich interesów".

"Wzmacnianie wpływów Pekinu w Niemczech"

"W następstwie ci niemieccy politycy (głównie byli) zabiegają o zacieśnianie współpracy z Chinami, a tym samym wzmocnienie wpływów Pekinu w Niemczech!" – podkreśla "Bild", przytaczając przykłady takich działań.

63-letni Christian Wulff (CDU) to były prezydent Niemiec (2010-12), a wcześniej premier Dolnej Saksonii (2003-10). Po wycofaniu się z polityki został szefem organizacji pozarządowej Global Alliance of SMEs (GASME), zajmującej się współpracą gospodarczą z chińskimi przedsiębiorstwami – pisze "Bild", powołując się na ustalenia dziennika "WirtschaftsWoche".

Na liście były prezydent Niemiec

 – przekonywał Wulff jako prelegent podczas konferencji chińsko-niemieckiej w Neuss w 2020 roku. W 2019 roku Wulff udał się na konferencję gospodarczą do Pekinu na zaproszenie chińskiego rządu. "Tam w swoim przemówieniu wzywał do szerszej współpracy między RFN a komunistycznym imperium" – dodaje "Bild".

75-letni Rudolf Scharping (SPD), były minister obrony, sprawujący ten urząd od 1999 do 2002 roku, pozostaje pod urokiem Chin już od 30 lat, prowadząc kampanie na rzecz współpracy z tym krajem.

W 2006 roku Scharping rozpoczął działalność konsultingową dla Chin, zawierając nawet kontrakt z rządem w Pekinie. Jak sam szacuje, odbył do tej pory ponad 200 wizyt w Chinach. Jest dyrektorem zarządzającym firmy Rudolf Scharping Strategieberatung Kommunikation AG, doradzającej niemieckim firmom w dziedzinie prowadzenia biznesu w Chinach.

"Chińczycy, którzy chcą inwestować w Niemczech, również mogą korzystać z pomocy Scharpinga" – dodaje "Bild". Firma konsultingowa Scharpinga organizuje corocznie niemiecko-chińskie kongresy gospodarcze, na które byłemu politykowi udaje się zaprosić dawnych kolegów, takich jak były wicekanclerz Sigmar Gabriel (SPD).

Były szef niemieckiego MSW...

65-letni Hans-Peter Friedrich (CSU), były szef niemieckiego MSW (2011-13) jest założycielem stowarzyszenia Chiński Most (niem. China-Bruecke). Celem organizacji jest zbliżenie pomiędzy chińskimi przedsiębiorstwami państwowymi, a firmami z Niemiec.

"Jego szczególne sympatie dla Pekinu ujawniają się w wywiadach: w 2020 roku pochwalił politykę Chin w walce z biedą i koronawirusem w czerwonym państwowym portalu china.org. Następnie w 2021 roku twierdził w rozmowie z Deutschlandfunk, że Chiny +nie są dyktaturą+" – przypomina "Bild".

– skomentował związki niemieckich polityków z Pekinem Frank Mueller-Rosenritt, parlamentarzysta z ramienia FDP i ekspert ds. zagranicznych.

– podkreśla na zakończenie Mueller-Rosenritt. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj