Nie widać końca kłopotów stołecznego portu. Po tym, jak ze względu na gigantyczne kolejki spowodowane niewystarczającą liczbą pracowników ochrony obsługujących bramki bezpieczeństwa konieczne było odwołanie w ubiegły weekend 56 lotów KLM, w poniedziałek przewoźnik poinformował o odwołaniu kolejnych połączeń ze Schiphol.

Reklama

Odwołane loty

Musimy anulować co najmniej 42 loty z lotniska w Amsterdamie – powiedziała w poniedziałek rzeczniczka linii. Dodała, że być może będzie ich jeszcze więcej.

Od przeszło dwóch tygodni media informują o kilkugodzinnych kolejkach, a na portalach społecznościowych publikowane są nagrania i zdjęcia przestawiające pasażerów stojących przed terminalami pod prowizorycznie ustawionymi namiotami.

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek