W ciągu dwóch miesięcy ruszy wypłata pieniędzy dla osób oszukanych przez Bernarda Madoffa. Szara eminencja Wall Street oskarżona jest o defraudację 50 miliardów dolarów i oszukiwanie swoich klientów. Część ich strat pokryje amerykańska korporacja chroniąca inwestorów - SIPC.
SIPC - korporacja stworzona przez dealerów i brokerów zamierza pokryć do 500 tys. dol na jedną osobę, która zainwestowała w piramidę Madoffa, w tym tylko 100 tys. dol. w gotówce.
Pierwsze wypłaty mogą pojawić się najwcześniej za miesiąc, o ile pieniądze zainwestowane przez Madoffa uda się łatwo namierzyć.
W sumie piramida finansowa stworzona przez znanego i cenionego niegdyś brokera z Wall Street sięgnęła ok. 50 mld dol. Mechanizm działania był prosty. Madoff kusił inwestorów wysokimi zyskami, które wypłacał nie z zysków z trafnych inwestycji, ale z wpłat nowych klientów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|