Premierzy Polski, Estonii, Litwy i Łotwy opowiedzieli się 8 września za ograniczeniem możliwości podróżowania po Europie dla obywateli Rosji. We wspólnym oświadczeniu premierzy zapowiedzieli ograniczenie możliwości wjazdu do strefy Schengen dla obywateli rosyjskich podróżujących w celach turystycznych, kulturalnych, sportowych i biznesowych. Ograniczenie ma obowiązywać od 19 września.
W czasie wtorkowej konferencji w Wilnie, która odbyła się po polsko-litewskie konsultacjach międzyrządowych, premier Mateusz Morawiecki pytany był, przez jaki czas obywatele Rosji nie będą wpuszczani do tych czterech krajów UE i na ile to posunięcie będzie efektywny, biorąc pod uwagę, że nie bierze w nim udziału Finlandia.
- ocenił szef polskiego rządu.
Podkreślił, że "nie może być tak, żeby w momencie, kiedy toczy się wojna, turyści rosyjscy spokojnie sobie podróżowali po całej Europie". - zauważył premier.
- dodał. - powiedział Morawiecki.
Jak zaznaczył, "Polska i Litwa razem szukają takich rozwiązań, które będą wskazywały właściwe kierunki działań na przyszłość".
Wizyta Morawieckiego w Kijowie
Morawiecki nawiązał również do wizyty 15 marca w Kijowie mówiąc, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poprosił wówczas, żeby Komisja Europejska i Rada Europejska nałożyły zakaz wjazdu do UE wszystkich członków partii Jedna Rosja. - mówił premier zwracając uwagę, że "nikt później na Radzie Europejskie na to się nie zdecydował".
- pytał premier. Zwrócił uwagę, że widać obecnie, że "coś łamie się na Kremlu, coś kruszeje na Kremlu, w Moskwie, w Rosji".
- zaapelował szef polskiego rządu.
Autor: Magdalena Gronek, Rafał Białkowski