- zaznaczył szef resortu obrony podczas uroczystości podpisania umowy w sprawie wyposażenia Wojska Polskiego w kolejne dywizjonowe moduły ogniowe "Krab".
Jak przekonywał, "niewątpliwie może odczytać zmianę tendencji, jeżeli chodzi o podejście władz do obrony Rzeczypospolitej Polskiej. Odkąd prezydentem naszego kraju został pan Andrzej Duda, odkąd Prawo i Sprawiedliwość przejęło ster rządów, wzmacniamy i rozwijamy Wojsko Polskie". Błaszczak zaznaczył, że uchwalenie ustawy w obronie ojczyzny dało kolejny impuls do tego, "żebyśmy mogli zwiększyć zakres naszych działań".
48 armatohaubic "Krab" i 36 wozów towarzyszących
- poinformował.
Przypomniał, że pierwsza umowa została zawarta w 2016 roku, dotyczyła 4 dywizjonowych modułów ogniowych i jeszcze wciąż jest realizowana. - zaznaczył.
Błaszczak: Potencjał polskiego przemysłu zbrojeniowego wzrasta
Błaszczak zwrócił uwagę, że potencjał ten wzrasta i jest rozszerzanym, gdyż - jak wyjaśniał - "o ile pierwsza umowa podpisana w 2016 roku stanowiła o zamówieniu czterech dywizjonowych modułów ogniowych w ciągu 8 lat, o tyle zamówienie, które przed chwilą zatwierdziłem dotyczy dwóch modułów ogniowych, ale zostaną one wykonane w dwa-dwa i pół roku i pół roku". - powiedział.
Jak dodał, "naszym zadaniem jest to, żeby Wojsko Polskie było coraz silniejsze, (...) żeby Polska była bezpieczna". - oświadczył Mariusz Błaszczak.
Według zapowiedzi Ministerstwa Obrony Narodowej podczas rozpoczynającego się we wtorek Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego zostaną podpisane kolejne umowy związane z wyposażeniem wojska. We wtorek ma nastąpić podpisanie i zatwierdzenie umów związanych z pozyskaniem polskiego sprzętu wojskowego na potrzeby Sił Zbrojnych RP, m.in. na artyleryjskie wozy rozpoznania dla modułów ogniowych "Rak", kabiny dowodzenia na potrzeby systemu "Wisła", pojazdy "Jelcz" i wyposażenie optoelektroniczne.
Autor: Wiktor Dziarmaga