Od 20 kwietnia osoby, które ukończyły 80 lat, mogą w Polsce przyjąć drugą dawkę przypominającą szczepionki przeciw COVID-19. Czwartą dawkę szczepionki już wcześniej mogły otrzymać osoby w wieku powyżej 12 lat z obniżoną odpornością, u których odpowiedź immunologiczna na szczepienie mogła być niewystarczająca.
Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) oraz Europejska Agencja Leków (EMA) zaleciły w poniedziałek rozważenie drugiej dawki przypominającej szczepionek przeciw Covid-19 u osób w wieku od 60 do 79 lat oraz osób ze schorzeniami narażającymi je na wysokie ryzyko ciężkiej choroby.
Czwarta dawka - dla kogo?
Rzecznik MZ mówił w poniedziałek, że obecnie nie ma powodu, by wprowadzać zalecenia czwartej dawki dla innych grup niż seniorzy 80 plus i osoby z obniżoną odpornością powyżej lat 12. Zastrzegł, że jeżeli liczby zakażeń "w jakiś nieprawdopodobny sposób nagle zaczęłyby przyspieszać, oczywiście będzie trzeba podejmować również tego typu decyzje".
Pytany przez PAP we wtorek, jaki poziom dziennych nowych zakażeń lub hospitalizacji resort uzna za właściwy i wystarczający, by zalecić czwartą dawkę osobom od 60. roku życia, rzecznik wskazał, że nie ma sztywno określonych ram.
– zaznaczył.
– dodał.
Minionej doby badania potwierdziły 2035 zakażeń koronawirusem, w tym 315 ponownych. Zmarło pięć osób z COVID-19. Tydzień temu 5 lipca informowano o 1075 zakażeniach koronawirusem, w tym 166 ponownych i o śmierci dwóch osób z COVID-19. Dwa tygodnie temu, 28 czerwca, podano, że jest 696 zakażeń koronawirusem, w tym 71 ponownych, a także, że zmarły trzy osoby z COVID-19.
Dyrektor ECDC Andrea Ammon mówiła w poniedziałek, że widać rosnące wskaźniki zgłaszania przypadków COVID-19 i rosnący trend przyjęć do szpitali i na oddziałach intensywnej opieki medycznej w kilku krajach, głównie z powodu podwariantu BA.5 wariantu omikron.
– dodała.
ECDC podało, że obecnie nie ma jednoznacznych dowodów na poparcie podania drugiej dawki przypominającej osobom poniżej 60. roku życia, które nie są narażone na ciężką chorobę o wyższym ryzyku. Nie ma też wyraźnych dowodów na poparcie podawania drugiej dawki przypominającej pracownikom służby zdrowia lub osobom pracującym w domach opieki.
Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
