Jesteś szczęśliwcem, który kupuje bliskim drogie prezenty? Uważaj, żebyś nie wpędził ich i siebie w podatkowe kłopoty. Pamiętaj też, że narzeczonej, teściowej lub znajomemu możesz dać znacznie mniej, niż żonie, matce czy synowi. Wciąż obowiązują nas limity darowizn.
Kiedyś było gorzej. Ale 1 stycznia 2007 r. zmieniły się przepisy dotyczące opodatkowania darowizn przekazywanych w ramach najbliższej rodziny. Teoretycznie nie musimy obawiać się, że fiskus zajrzy nam pod choinkę. W praktyce... nie zajrzy pod nią od razu i nie wszystkim - pisze "Gazeta Prawna".
Gazeta przypomina, że objętej zwolnieniem z podatku. To samo dotyczy też teściów. W ich przypadku od prezentów teoretycznie trzeba by zapłacić podatek.
Teoretycznie dlatego, że w tym przypadku obowiązuje stosunkowo wysoki limit zwolnienia. Bezkarnie można przekazać prezenty o łącznej wartości Podatek po przekroczeniu limitu muszą płacić obdarowani przez nas przyjaciele lub osoby, z którymi pozostajemy w nieformalnym związku. - podkreśla "GP".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|