Dziennik Gazeta Prawana logo

"Tusk staje po stronie Rosji". Horała oskarża szefa PO, a w tle... zboże z Ukrainy

7 czerwca 2022, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Marcin Horała
<p>Marcin Horała</p>/Agencja Wyborcza.pl
- Polska chce pomóc Ukrainie w eksporcie jej zboża na zachód; Donald Tusk, mówiąc o ewentualnych stratach polskich rolników, "w sposób inteligentny wpisuje się w interes Federacji Rosyjskiej" - uważa wiceminister infrastruktury Marcin Horała. W poniedziałek szef PO wezwał rząd do zadbania o konkurencyjność polskiej produkcji rolnej w obliczu transferu przez nasz kraj tańszego ukraińskiego zboża. Tusk zastrzegł, że sprawa pomocy Ukrainie jest bezdyskusyjna.

Lider PO Donald Tusk, odwiedzając w poniedziałek gospodarstwo rolne na Dolnym Śląsku, zwrócił uwagę na konkurencję produktów rolnych z Ukrainy.

 - podkreślił były premier.

Horała: Tusk staje po stronie Rosji

 - odniósł się we wtorek do słów lidera Platformy Obywatelskiej wiceminister infrastruktury Marcin Horała.

Jak wyraził się polityk PiS, słowa lidera PO "w sposób taki inteligentny wpisują się w interes Federacji Rosyjskiej".  - mówił Horała w TVP Info.

"Długofalowy polski interes"

 - powiedział. Zdaniem wiceministra infrastruktury pomoc Ukrainie w eksporcie zboża na zachód to "długofalowy interes polski". - dodał.

W poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział na konferencji, że obecnie z Ukrainy nie może wypłynąć 22-25 milionów ton zboża. Do jesieni może to już być 75 milionów ton. Dodał, że omawia z Wielką Brytanią i Turcją pomysł, aby marynarka wojenna kraju trzeciego gwarantowała przepływ ukraińskiego eksportu zboża przez kontrolowane przez Rosję Morze Czarne.  - powiedział dziennikarzom.

Polska stara się pomóc ws. eksportu zboża

W zeszłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki przebywający z wizytą w Kijowie mówił, że Polska stara się wraz z Rumunią, Słowacją i Węgrami pomóc Ukrainie nie tylko wyeksportować zboża; "staramy się także wypracować nowe połączenia, poprzez które również w przyszłości będziemy mogli pomagać w eksporcie ukraińskich towarów".

Ukraina jest jednym z największych światowych eksporterów zboża, które transportuje głównie drogą morską. Rosja blokuje porty na Morzu Czarnym, uniemożliwiając Ukrainie eksport zbóż. Powoduje to groźbę gwałtownego wzrostu cen zbóż na światowych rynkach, oraz niedobory żywności w krajach północnej Afryki i Bliskiego Wschodu. Wiadomo również, że Rosja wywozi i sprzedaje nielegalnie zboże skradzione Ukrainie.

Rosja ze swojej strony deklaruje gotowość dopuszczenia statków przewożących ukraińskie zboże "jeśli Ukraina oczyści porty" i w zamian za zniesienie sankcji. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania już zapowiedziały, że nie będą rozważać takich ustępstw. 

Autor: Adrian Kowarzyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj