Dziennik Gazeta Prawana logo

Pozycja Niemiec w Europie coraz słabsza. Urzędnik UE ostro o "berlińskim bełkocie"

3 czerwca 2022, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Niezdecydowanie rządu w sprawie dostaw broni na Ukrainę zaszkodziło reputacji Niemiec w Europie; wątpliwe, czy obiecane pociski przeciwlotnicze są w stanie naprawić te szkody - ocenia w piątek tygodnik "Der Spiegel". "Berliński bełkot o tym, dlaczego to i tamto nie jest możliwe, nie jest już zrozumiały" - komentuje urzędnik UE.

"Jeśli zapytać europejskich partnerów Niemiec, to niewielu z nich ma dziś dobre zdanie o polityce rządu niemieckiego wobec Ukrainy" - zauważa "Spiegel".

 - mówi jeden z unijnych dyplomatów, nawiązując do katastrofy PR, jaką wywołała minister obrony Christine Lambrecht, obiecując tuż przed najazdem Rosji 5 tys. hełmów dla Ukrainy. "Takie pogardliwe pochwały wciąż należą do bardziej życzliwych komentarzy" - konstatuje "Spiegel".

 - powiedział "Spieglowi" były premier Finlandii Alexander Stubb.

Bardziej dosadne słowa padają za zamkniętymi drzwiami. zastanawia się dyplomatka z regionu. Niemcy zawsze były podziwiane za skuteczność, szybkość i niezawodność. Jednak wahanie Berlina w dostawach broni powoli rodzi na Wschodzie poczucie, że Niemcy go zdradzają – po raz kolejny.

Europa traci szacunek dla Niemiec?

Wydaje się, że "mieszkańcy Europy Wschodniej w dużej mierze stracili szacunek dla Niemiec" - czytamy w tekście. - mówi unijny dyplomata. W międzyczasie Scholz otrzymał nawet naganę od polskiego wiceministra spraw zagranicznych. Fakt, że kanclerz zatelefonował do Władimira Putina razem z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, był +absolutnie bezsensowny+, powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk - nie w kuluarach dyplomatycznych, ale w rozmowie telewizyjnej z Sandrą Maischberger" - pisze "Spiegel".

Tygodnik przypomina, że gazeta "Daily Express" pisała o "unijnej farsie". Niemcy "zawodzą Ukrainę" - krytykował "Spectator". To, czy Niemcy rzeczywiście stoją po stronie Ukrainy, jest w najlepszym razie "wątpliwe". (...) Debata na temat dostaw broni ciężkiej "rodzi pytania o przywództwo Scholza" - stwierdził dziennik "New York Times". John Kornblum, były ambasador USA w Niemczech, obwiniał nie tylko "głęboko zakorzeniony pacyfizm" Niemców, ale także ich "neurotyczny związek z Rosją".

Z drugiej strony, rząd niemiecki do tej pory bezskutecznie próbował wyjaśnić swoją politykę wobec Ukrainy i Rosji na arenie międzynarodowej - skarży się jeden z wysokich rangą urzędników UE, cytowany przez "Spiegel". - mówi inny. Szkody dla reputacji Niemiec w polityce zagranicznej są już tak duże, "że ich naprawa może zająć całe dziesięciolecia".

Z Berlina Berenika Lemańczyk 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj