Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert wojskowy o skromnych dostawach francuskiej broni na Ukrainę: Nic nie mamy

2 czerwca 2022, 12:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
wojsko ukraińskie
<p>wojsko ukraińskie</p>/ShutterStock
Francja zachowuje dyskrecję w kwestii dostaw broni, co jest związane z jej pozycją dyplomatyczną jako "kraju równowagi”; mimo zapewnień szefów MSZ o zwiększaniu dostaw broni, wsparcie sprzętowe dla Ukrainy pozostaje skromne w porównaniu z dostawami innych europejskich partnerów – pisze w czwartek dziennik „Le Monde”.

Francja wysłała na Ukrainę pociski przeciwpancerne Milan i działa dalekiego zasięgu Cezar (155 mm). Źródła wojskowe wskazują również na pociski rakietowe krótkiego zasięgu Mistral, transportery personelu, lornetki z noktowizorami. itp. – podaje "Le Monde”, powołując się na źródła wojskowe i wypowiedzi prezydenta Emmanuela Macrona.

Jednak dostawy z Paryża pozostają "skromne” w porównaniu z dostawami europejskich partnerów Francji. Delegat generalny ds. uzbrojenia Joel Barre ujawnił, że tylko sześć dział Cezar z 76, znajdujących się w posiadaniu Francji, zostało wysłanych na Ukrainę po "zaadaptowaniu” do lokalnych systemów dowodzenia w Ukrainie.

Podczas wizyty w Kijowie 30 maja nowa minister spraw zagranicznych Catherine Colonna zapewniła, że Francja będzie "kontynuować i wzmacniać” dostawy broni do Ukrainy, powtarzając zapewnienie swojego poprzednika Jean-Yvesa Le Driana.

Ekspert wojskowy o zasobach armii francuskiej: Nic nie mamy 

Analitycy pozostają jednak sceptyczni, biorąc pod uwagę brak zasobów armii francuskiej w zakresie broni ciężkiej. "Nie wiemy, co im (Ukraińcom) dać, bo nic nie mamy” – "Le Monde” cytuje anonimowego eksperta wojskowego.

Dziennik porównuje wartość broni przekazywanej Ukrainie przez USA, która ma sięgnąć 5,3 mld dolarów, Estonii, która zamierza wydać 240 mln euro i Francji planującej wydatek na ten cel na poziomie 100 mln euro.

Polska to drugi po Stanach Zjednoczonych kraj wysyłający najwięcej broni na Ukrainę, m.in. około 200 czołgów T-72 – podsumowuje "Le Monde".

Z Paryża Katarzyna Stańko

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj