Prezydent Andrzej Duda spotkał się w środę w Ankarze z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem.
Duda o kryzysie uchodźczym
Na konferencji prasowej poinformował, że jednym z tematów rozmów był "problem uchodźców z Ukrainy, który dzisiaj przede wszystkim dotyka Polskę w ogromnym stopniu".
- przekazał prezydent.
Podkreślił, że jest to dla Polski "olbrzymie wyzwanie" - zaznaczył.
Prezydent przyznał, że cieszy się ogromnie, iż mógł porozmawiać na ten temat z prezydentem Turcji.
Zwrócił uwagę, że . - powiedział Duda.
Zaapelował "do całej wspólnoty międzynarodowej o pomoc dla Polski". - zaznaczył prezydent. Podziękował wszystkim Polakom, którzy na co dzień przyjmują uchodźców w swoich domach, którzy pomagają, którzy świadczą różnego rodzaju pomoc oraz wszystkim wolontariuszom, organizacjom pozarządowym, nie tylko polskim, ale z całego świata.
Odbudowa Ukrainy
- powiedział Duda.
Jak zauważył, to będzie niezwykle potrzebne Ukrainie, aby ponownie mogła się normalnie rozwijać, aby ludzie mogli w niej normalnie żyć. - podkreślił Duda.
Dodał, że rozmawiał też z Erdoganem m.in. o sytuacji w Syrii i Górskim Karabachu.
Prezydent Duda powiedział po spotkaniu z prezydentem Turcji, że "ogromnie ważnym tematem rozmowy" była sytuacja na Ukrainie. - podkreślił.
Zaznaczył, że Turcja chce pokoju w naszym regionie świata, jako państwo położone w "miejscu absolutnie strategicznym" i państwo, które "sprawuje pieczę nad cieśninami czarnomorskimi", w związku z tym uważa się za państwo odpowiedzialne za pokój w regionie.
- mówił Duda.
Dodał, że takich obrazów "nikt nie widział od II wojny światowej". - powtórzył.
Podczas wspólnej konferencji prasowej Duda podziękował prezydentowi Turcji za zaproszenie "w tym bardzo trudnym czasie, kiedy za polską granicą, na Ukrainie trwa wojna wywołana przez Federację Rosyjską". - powiedział Duda.
- dodał prezydent RP. Zapowiedział, że ma odbyć się wtedy Rada Strategiczna dotycząca współpracy pomiędzy Polską i Turcją.