- oświadczył szef polskiego rządu przed wylotem do Londynu na spotkanie z premierem Borisem Johnsonem i przedstawicielami Grupy Wyszehradzkiej.
Szef rządu zaznaczył, że jest jeszcze jeden cel jego wtorkowej wizyty w Londynie, wieczornej w Oslo i środowej w Wiedniu. powiedział.
W tym kontekście zwrócił uwagę na tragedię w piekarni w Makarowie na Ukrainie, gdzie - jak mówił - "13 osób zginęło od ataku bombowego, bestialskiego ataku bombowego Rosji".
- dodał. Jak zaznaczył, - podkreślił.
Jednocześnie podziękował Polakom zaangażowanym w pomoc Ukrainie. oświadczył Morawiecki.
Bardzo mocne sankcje
Premier powiedział na wtorkowej konferencji prasowej na lotnisku, że udaje się do dwóch ważnych krajów NATO - Wielkiej Brytanii i Norwegii. , premier - jak mówił - . Dodał, że będzie też rozmawiał o tym w jaki sposób "rozmontować machinę wojenną Putina".
- podkreślił szef rządu. -mówił Morawiecki.
Chodzi o takie sankcje - jak dodał - które będą Rosję kosztowały bardzo dużo. powiedział szef rządu.
- mówił Morawiecki.
W poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że w ramach wizyty premiera Morawieckiego w Londynie przewidziano: spotkanie premierów państw Grupy Wyszehradzkiej, spotkanie premierów państw V4 z udziałem premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona oraz spotkanie dwustronne premiera Morawieckiego z premierem Johnsonem.
Szef polskiego rządu po zakończeniu wizyty w Londynie uda się do Oslo na spotkanie z premierem Norwegii.