Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera GetBack. Ruszył długo wyczekiwany proces

23 lutego 2022, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
GetBack
<p>GetBack</p>/ShutterStock
Przed warszawskim sądem okręgowym ruszył proces w sprawie afery GetBack, w którym oskarżonych jest 16 osób, w tym były prezes zarządu spółki Konrad Kąkolewski oraz byłe kierownictwo Idea Banku. Poszkodowanych w sprawie jest ponad 9 tys. obligatariuszy, którzy stracili prawie 3 mld zł.

Obecnie prokurator przedstawia główne motywy aktu oskarżenia - cały dokument liczy 1200 stron, a akta zawierają 1600 tomów.

Czego dotyczą zarzuty?

Oskarżeni to m.in.: były prezes zarządu GetBack Konrad Kąkolewski (zgodził się na podawanie imienia i nazwiska - PAP), byli prezesi Idea Banku Jarosław A. i Tobiasz B. oraz byli członkowie zarządu banku Dariusz M. i Małgorzata Sz. To także menadżerowie i radcy prawni banku, prezesi współpracujących z nim domów maklerskich i spółek świadczących fikcyjne usługi oraz prezes i dyrektor rozwoju jednego z funduszy inwestycyjnych.

Zarzuty dotyczą oszustw związanych z dystrybucją obligacji GetBack i certyfikatów funduszy inwestycyjnych, nadużycia uprawnień i wyrządzenia Idea Bankowi szkody majątkowej w wielkich rozmiarach oraz prowadzenia przez ten bank działalności maklerskiej bez wymaganego zezwolenia KNF. Oskarżonym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Długo wyczekiwany proces w tej sprawie ruszył przed warszawskim Sądem Okręgowym w środę po g. 10. Do sądu wypłynęły liczne wnioski - chodziło m.in. o skierowanie sprawy do mediacji, wykluczenie z grona oskarżycieli posiłkowych spółki GetBack, odroczenia rozprawy do czasu zabezpieczenia aktywów GetBacku, a także połączenia obecnej sprawy sądowej z kolejną, w której akt oskarżenia skierowano do sądu na początku stycznia 2022 r. Sąd oddalił je wszystkie.

Większość wniosków kierował główny oskarżony. Jak tłumaczyła jego obrona, Kąkolewski od czterech lat przebywa w areszcie w izolowanej celi i jak dotąd nie miał możliwości wyjaśnienia poszkodowanym, co jest przyczyną wyrządzonej im szkody, ani tego, w jaki sposób mogą ją naprawić. - – podkreślał były prezes GetBack, dodając, że za każdym razem otrzymywał odpowiedź odmowną.

Kąkolewski wielokrotnie podkreślał, że chce złożyć obszerne wyjaśnienia. Zarzuty stawiane 16 oskarżonym określił jako "absurdalne". Wyraził również przekonanie, że sąd "nigdy nie dojdzie prawdy o tej sprawie". - - powiedział.

Afera GetBack

Powstała w 2012 r. spółka GetBack zajmowała się zarządzaniem wierzytelnościami. Jej obligacje oferował m.in. Idea Bank. W lipcu 2017 r. spółka zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych. W kwietniu 2018 r., przez "wzgląd na interes i bezpieczeństwo uczestników obrotu", GPW zawiesiła obrót akcjami i obligacjami spółki.

- - mówił o całym procederze Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski. Jak zaznaczył, inwestorzy byli wprowadzani w błąd co do stanu finansowego firmy GetBack, ratingu, czy możliwości zarobienia na tym pieniędzy. - - podkreślił Święczkowski.

Oskarżycielami posiłkowymi w sprawie są obligatariusze GetBacku, a także sama spółka oraz Komisja Nadzoru Finansowego. Jako organizacja społeczna do postępowania dołączyło też Stowarzyszenie Poszkodowanych Obligatariuszy GetBack.

Obligatariusze podkreślają, że możliwość odzyskania pieniędzy skutecznie zablokowała decyzja Bankowego Funduszu Gwarancyjnego o przymusowej restrukturyzacji Idea Banku. Od 3 stycznia 2021 r. klientów banku wraz z posiadanymi przez nich produktami przejął Bank Pekao, nie przejmując jednak roszczeń związanych ze sprzedażą obligacji GetBack przez Idea Bank.

Śledztwo ws. afery GetBack wszczęto w kwietniu 2018 r., w dzień po złożeniu zawiadomienia przez Komisję Nadzoru Finansowego. Powołano specjalny zespół śledczy. 11 maja 2018 r. dokonano pierwszych przeszukań i zabezpieczeń dokumentów, nośników informacyjnych i mienia, a w czerwcu 2018 r. zatrzymano byłego prezesa GetBacku. W związku ze śledztwem zabezpieczono kwotę 400 mln zł, w tym kosztowności, biżuterię, nieruchomości, papiery wartościowe i pieniądze na rachunkach bankowych.

Toczące się w Prokuraturze Regionalnej w Warszawie śledztwo dotyczy jeszcze blisko 60 osób. Jedną z nich jest przedsiębiorca Leszek Czarnecki, któremu zarzuca się dokonanie oszustw na szkodę klientów Idea Bank S.A. oraz wyrządzenie bankowi szkody w wielkich rozmiarach.

W lipcu 2020 roku prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu Czarneckiemu zarzutów w związku z aferą, jednak te nie zostały mu formalnie ogłoszone, bo biznesmen na stałe przebywa za granicą. Prokuratura uważa, że Czarnecki się ukrywa. W kwietniu 2021 roku sąd prawomocnie oddalił wszelkie wnioski prokuratury, która domagała się aresztowania biznesmena.

Na początku stycznia 2022 r. Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie drugi akt oskarżenia przeciwko czterem byłym członkom zarządu GetBack oraz siedmiu innym osobom - wśród oskarżonych w tej sprawie również znajduje się b. prezes spółki GetBack.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj