Dziennik Gazeta Prawana logo

Kukiz skomentował spot Tuska. Padły bardzo mocne słowa

10 lutego 2022, 20:37
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Paweł Kukiz
<p>Paweł Kukiz</p>/Agencja Gazeta
Poddanie są absolutnie UE w zamian za pieniądze to jest po prostu zdrada i to jest podłość - mówił w czwartek w Polsat News lider Kukiz'15 Paweł Kukiz odnosząc się do nagrania zamieszczonego przez lidera PO Donalda Tuska o środkach z Funduszu Odbudowy.

W czwartek przewodniczący PO opublikował w mediach społecznościowych spot.  - mówi w nim Tusk. - kontynuuje polityk. "I teraz wyobraźcie sobie 3222 takie palety. One wypełniają cały stadion. Dlaczego o tym mówię? Bo te palety to 58 miliardów euro. To właśnie takie pieniądze, trudne przecież do wyobrażenia, czekają na Polskę, czekają na Polaków w Europie" - dodaje.  – podkreśla.

 - ocenił b. premier.  - dodał.

Jak ocenia w spocie Tusk, "ich być może na to stać, ale polskich rodzin, polskich firm nie stać na takie idiotyzmy".- stwierdza lider PO.

Komentarz Kukiza: Zdrada i podłość

O spot Tuska był pytany w Polsat News Paweł Kukiz. - ocenił.

- stwierdził Kukiz.

Dopytywany, czy Donald Tusk chce się poddać Unii Europejskiej za pieniądze, polityk przywołał wypowiedź posłanki Platformy Obywatelskiej, która miała stwierdzić, że w momencie, kiedy PO przejmie władze, to w ciągu miesiąca Polska wraca do takich relacji z UE, jakie były przed 2015 rokiem. - mówił i wskazał, że Polska powinna walczyć o mocną pozycję w UE.

KPO

Wszystkie kraje członkowskie musiały przygotować swoje KPO, aby otrzymać środki z unijnego Funduszu Odbudowy. Polska przedstawiła swój plan KE, jednak jak dotąd nie został on zaakceptowany. Z budżetu polityki spójności na lata 2021-2027 Polska ma do dyspozycji ok. 76 mld euro. Z KPO, który ma wspomóc gospodarkę po pandemii, Polska wnioskuje o 23,9 mld euro dostępnych w ramach grantów oraz o 11,5 mld euro z części pożyczkowej.

Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen postawiła pod koniec października ub.r. warunek, by w KPO znalazło się zobowiązanie polskiego rządu do likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. "Chcemy umieścić w tym planie wyraźne zobowiązanie dotyczące likwidacji Izby Dyscyplinarnej, zakończenia lub reformy reżimu dyscyplinarnego i rozpoczęcia procesu przywracania sędziów" - powiedziała wówczas.

Projekt zmian w ustawie o SN na początku lutego skierował do Sejmu prezydent Andrzej Duda. Projekt zakłada m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej i powstanie Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Zgodnie z prezydencką propozycją spośród wszystkich sędziów Sądu Najwyższego, z wyjątkiem prezesów izb SN, rzeczników prasowych i dyscyplinarnych, mają zostać wylosowane 33 osoby, z których prezydent wybierze następnie na pięcioletnią kadencję 11 sędziów do składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Projekt zakłada, że sędziowie, którzy będą w składzie Izby Odpowiedzialności Zawodowej, nie opuszczają swych macierzystych izb, a sprawy z zakresu odpowiedzialności zawodowej mają nie przekraczać 50 proc. ich normalnego pensum sędziego.

Prezydent mówił, że celem projektu jest m.in. danie rządowi narzędzia do zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj