- podkreślił Zełenski, cytowany w czwartek przez swoje biuro.
"Sąsiedztwo" bez wpływu na gospodarkę?
Zapewnił, że w kraju jest "wystarczająco sił i uzbrojenia" do obrony państwa "bez angażowania nikogo oprócz wojskowych".
- - podkreślił prezydent.
"Atak na ludzkie nerwy"
Szef państwa uspokajał, że obecnie z punktu widzenia bezpieczeństwa nie ma przeszkód dla działania biznesu, a sytuacja gospodarcza jest stabilna.
Zełenski już wcześniej powtarzał, że mimo zgromadzonych przez Rosję ponad 100 tys. żołnierzy przy ukraińskich granicach zagrożenie ze strony Moskwy nie wzrosło. Podkreślał, że "trwa atak na ludzkie nerwy" i apelował do Ukraińców, by nie panikowali.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.