Dziennik Gazeta Prawana logo

"Najbardziej boję się Polski i polskości" [#RigamontiRazy2]

31 grudnia 2021, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Warszawa, 17.12.2021, n/z Julia Fiedorczuk, Filip Springer i Katarzyna Lach, fot. Maksymilian Rigamonti
<p>Julia Fiedorczuk, Filip Springer i Dyba&nbsp;Lach</p>/Dziennik Gazeta Prawna
"Prawdziwi denialiści - tacy, którzy naprawdę nie wierzą w zmiany klimatu - są na wymarciu. Teraz wyzwaniem są ci denialiści, którzy mówią, że jest już za późno" - mówią w rozmowie z Magdaleną Rigamonti Filip Springer, Julia Fiedorczuk i Dyba Lach.

Magdalena Rigamonti: Sekta?

Filip Springer: My?

Julia Fiedorczuk: Do sekciarstwa jest nam daleko.

Dyba Lach: Staramy się unikać moralizatorstwa.

Ludzie w depresji klimatycznej

Jednym z najskuteczniejszych sposobów wyjścia z depresji klimatycznej jest odnalezienie wspólnoty, w której będzie pewien rodzaj możliwości działania. Nieważne, czy to będzie działanie twórcze, czy sprawcze, czy na poziomie etyki. Kiedy nie mogłem sobie poradzić z pewnym rodzajem depresji klimatycznej, to zacząłem szukać rozwiązań, współbudując z Julią wspólnotkę, a później wspólnotę.

Dyba Lach: Nie jesteśmy zamknięci. To jest pewien ruch myślenia ludzi, którzy są głęboko przejęci tym, co się dzieje, m.in. z klimatem.

Filip Springer:  Założyliśmy Szkołę Ekopoetyki.

Julia Fiedorczuk: I nie mówimy jednym głosem. Nie budujemy wspólnego języka, choć jesteśmy zgodni, że jeżeli w jakiejś sprawie obowiązuje konsensus naukowy, to jest on uzgodnieniem innej rangi niż czyjaś opinia w komentarzu na Facebooku.

Gdyby pani przyszło w rozmyślaniach o nas zamienić słowo „sekta” na „grupa lobbingowa”, tobym się bardziej uśmiechnął. Z tą myślą przyjmujemy ludzi do szkoły.

Dyba Lach: Poza tym nie ma zbawienia, jest tylko kompost. A to wyklucza możliwość sekty.

No chyba że stawiać na ołtarzu kompost.

Czego najbardziej się boicie?

Ale tak w ogóle, w życiu? Najbardziej to chyba nie konsekwencji katastrofy ekologicznej, że przyjdzie tornado albo że wszyscy się ugotujemy, tylko tego, że załamie się umowa społeczna i zaczniemy się tłuc o worek ziemniaków. Tak, tego się boję. A jak patrzę, co się dzieje w Polsce, to boję się faszyzmu zbudowanego na kryzysie. Tego się boję jeszcze bardziej niż załamania umowy społecznej. Choć w sumie to, co robi dziś PiS, to jest łamanie tej umowy, niszczenie porządku.

Boję się utraty resztek wolności, sojuszu kultury konsumpcyjnej z technologią. Boję się nowych sposobów przenikania do umysłów, generowania potrzeb, kontrolowania pragnień. Technologia dużo nam daje, sama w sobie jest wspaniała. Jednak użytek, który z niej robi korpokapitalizm, jest czymś bardzo niebezpiecznym. To, że jesteśmy poddawani eksperymentowi socjologicznemu za pomocą mediów społecznościowych, którego wyników nikt nie zna - też jest wielkim niebezpieczeństwem.

A ja się najbardziej boję Polski i polskości. Boję się, że będę musiała z tej Polski wyjechać, bo nie wytrzymam. Boję się, że nigdy nie zamienimy się w społeczeństwo myślące, w społeczeństwo humanitarne, które opiera się na innych wartościach niż wzbogacanie się. Boję się, że Polska może mi nie pozwolić na działanie, na twórczość, na uwrażliwianie ludzi.

Julia Fiedorczuk: Powiedzenie wprost, że jest źle i z dużym prawdopodobieństwem będzie gorzej, nie jest kwestią wyboru strategii retorycznej, tylko szczerości i prawdy. 

*Julia Fiedorczuk - pisarka, poetka, tłumaczka, wykładowczyni akademicka

Filip Springer - pisarz i fotograf, autor cykli reporterskich i książek

Dyba Lach  - dokumentalistka, autorka transmedialna

CZYTAJ WIĘCEJ W NOWOROCZNYM WYDANIU MAGAZYNU DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj