W rozmowie na antenie Radia Plus szef MZ Adam Niedzielski poinformował, że na poniedziałek na godz. 11:00 zwołany został sztab kryzysowy.

Reklama

- Zaprosiłem do tego sztabu zarówno ministra Krzysztofa Saczkę, czyli Głównego Inspektora Sanitarnego, jak i pana Grzegorza Juszczyka, czyli szefa Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - wskazał. Jak dodał, analizowana będzie możliwość uszczelnienia granic. Oprócz tego, od początku grudnia, planowane jest wprowadzenie dodatkowych obostrzeń.

"Zamknięcie szkół nie wchodzi w grę"

Pytany, o jakie ograniczenia chodzi, szef MZ podkreślił, że do momentu posiedzenia sztabu nie chce ujawniać żadnych informacji. - Zamknięcie szkół nie wchodzi w grę, raczej myślimy o takich ruchach, które będą wyraźnym sygnałem mówiącym o tym, że rośnie ryzyko, bo pojawiło się w otoczeniu nowe zagrożenie w postaci Omikrona - powiedział minister.

Na pytanie, czy chodzi np. o wprowadzenie limitu osób, które mogą wejść do niektórych miejsc, Niedzielski odparł: - Na przykład limity, ale to musimy sobie dzisiaj przemyśleć dokładnie.