Dziennik Gazeta Prawana logo

Naimski: Polska elektrownia atomowa nie jest zagrożeniem dla Niemiec

27 lipca 2021, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
elektrownia atomowa
shutterstock
"Będziemy tłumaczyli, że polska elektrownia atomowa nie jest zagrożeniem dla Niemiec, a elementem polskiej zielonej transformacji" - mówił we wtorek pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Naimski pytany był na antenie radia TokFM o spotkanie szefa polskiej dyplomacji Zbigniewa Raua ze współprzewodniczącą partii Zielonych i kandydatką z ramienia tej partii na kanclerza Annaleną Baerbock oraz o perspektywę nawiązania ściślejszych relacji.

Plan budowy elektrowni atomowej w Polsce

- - powiedział Naimski.

Ocenił, że "protesty, które czasem słyszymy, w szczególności w Niemczech, są nieugruntowane merytorycznie". Wskazał, że rozwój zielonej energii musi "mieć zabezpieczenie w energii, która będzie dostępna zawsze, niezależnie od pogody, słońca, pory dnia", czyli w energii nuklearnej. Podkreślił, że w krajach podlegających zielonej transformacji energetycznej, np. w Wielkiej Brytanii czy USA, buduje się właśnie elektrownie jądrowe.

- - powiedział.

Anty-Nord Stream 2 ponad podziałami?

Naimski zwrócił uwagę, że mimo rozbieżności poglądów z partią Zielonych m.in. co do kwestii praw LGBT czy sądownictwa w Polsce, to są także "elementy, które mogą nas połączyć i skłonić do wspólnego działania".

- - powiedział.

Według Naimskiego, trwają rozmowy z USA w sprawie możliwego partnerstwa przy budowie elektrowni. -- opisywał. - - dodał.

Zgodnie z Polityką energetyczną Polski do 2040 r., w 2033 r. zostanie uruchomiony pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co dwa-trzy lata, a cały program jądrowy zakłada budowę sześciu bloków o mocy 6-9 GW. Polski rząd oczekuje, że partner w programie jądrowym obejmie także 49 proc. udziałów w specjalnej spółce, dostarczy odpowiedniego finansowania i będzie uczestniczył nie tylko w budowie, ale i eksploatacji elektrowni jądrowych. Zgodnie ze wstępnymi szacunkami w pierwszej połowie lat 40. 20-25 proc. energii elektrycznej produkowanej w Polsce będzie pochodzić z atomu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj