Dziennik Gazeta Prawana logo

TAZ o Nord Stream 2: Zwycięzca jest jeden

22 lipca 2021, 19:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Putin Rosja
<p>Putin Rosja</p>/ShutterStock
Porozumienie w sprawie Nord Stream 2 ma przede wszystkim jednego zwycięzcę - prezydenta Rosji Władimira Putina. Może on dokończyć gazociąg do Niemiec, który nie tylko zapewni mu bezpieczne dochody, ale także zwiększy jego siłę polityczną. Przegranych jest wielu - pisze w czwartek dziennik TAZ.

W przyszłości Putin "nie będzie już musiał brać pod uwagę Ukrainy, która do tej pory była krajem tranzytowym dla gazu. Poza tym układ, na który zgodziły się teraz rządy USA i Niemiec, ma tylko przegranych" - zauważa gazeta.

Kto wśród przegranych?

Należą do nich "nie tylko państwa Europy Wschodniej, które są obecnie jeszcze bardziej bezsilne wobec Rosji, ale także prezydent USA Joe Biden, który nie był w stanie wygrać z Niemcami w kwestii Nord Stream 2 i dlatego stoi w obliczu ostrego konfliktu, także z członkami własnej partii".

Zdaniem TAZ kanclerz Niemiec Angela Merkel "również może być jednym z przegranych w dłuższej perspektywie: choć umocniła swoją pozycję, to relacje zarówno z USA, jak i z europejskimi sąsiadami prawdopodobnie ucierpiały w tym mocarstwowym pokerze, który pozostanie trwałym cieniem na jej kadencji".

Gazeta podkreśla, że "ochrona klimatu może również znaleźć się wśród przegranych na tym porozumieniu. Ze względu na wysokie koszty inwestycji Rosja zrobi wszystko, aby przetransportować jak najwięcej gazu do UE i tym samym narazić na szwank jej cele klimatyczne. Aby je osiągnąć, zużycie gazu ziemnego musi również gwałtownie spaść w perspektywie średnioterminowej".

NS2 jeszcze może być porażką?

Rosja "wydaje się stawiać na to, że Europa w końcu nie potraktuje poważnie swoich celów klimatycznych, ponieważ w przeciwnym razie rurociąg nigdy by się nie zwrócił" - pisze TAZ.

Zdaniem gazety "prawdziwe rozstrzygnięcie, czy Nord Stream 2 okaże się sukcesem, jest dopiero przed nami: jeśli Europa utrzyma swoje cele klimatyczne lub, co byłoby konieczne, jeszcze bardziej je zaostrzy, gazociąg okaże się inwestycyjną ruiną, podobnie jak elektrownie węglowe, które wbrew wszelkim ostrzeżeniom zostały kilka lat temu na nowo podłączone do sieci w Niemczech".

Tak więc "w ostatecznym rozrachunku Nord Stream 2 może w ogóle nie być zwycięzcą" - pisze TAZ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj