- Pakiet ekonomiczno-inwestycyjny na rzecz Białorusi wart 3 mld euro, który był gotowy do uruchomienia, został zamrożony do chwili aż Białoruś stanie się demokratyczna - oznajmiła von der Leyen.

Reklama

Będą dalsze sankcje?

Plan ten, będący inicjatywa premierów państw Grupy Wyszehradzkiej, został zaaprobowany na szczycie Rady Europejskiej w październiku ubiegłego roku. Zakładał on m.in. stworzenie funduszu stabilizacyjnego, wsparcie małych i średnich przedsiębiorców, otwarcie jednolitego rynku UE na przedsiębiorców z Białorusi oraz ułatwienia wizowe.

- Bardzo mocno skupimy się na porwaniu lotu Ryanair przez władze Białorusi. Będzie bardzo mocna odpowiedź. To skandaliczne zachowanie i reżim (Alaksandra) Łukaszenki musi zrozumieć, że będzie to miało surowe konsekwencje. Dziś (w poniedziałek) przedyskutujemy możliwości sankcji przeciwko indywidualnym osobom, które były zaangażowane w to porwanie. Ale również sankcje przeciwko przedsiębiorstwom i podmiotom gospodarczym, które finansują ten reżim. Rozważamy również sankcje przeciwko białoruskiemu sektorowi lotniczemu - podkreśliła szefowa KE.

Ryanair zmuszony do lądowania

Samolot linii Ryanair lecący z Aten do Wilna został w niedzielę zmuszony do lądowania w Mińsku po informacji o bombie na pokładzie. Linie Ryanair poinformowały, że polecenie lądowania otrzymały od kontrolerów lotów na białoruskim lotnisku. Do samolotu poderwano myśliwiec białoruskich sił zbrojnych.

Informacja o bombie po sprawdzeniu samolotu nie potwierdziła się. Po wylądowaniu w Mińsku białoruska milicja zatrzymała znajdującego się na pokładzie opozycyjnego dziennikarza i blogera, Ramana Pratasiewicza. Władze Białorusi poszukiwały go listem gończym.