Dziennik Gazeta Prawana logo

Republikański senator ws. Nord Stream 2: Biden pomaga Rosji i szkodzi sojusznikom USA

21 maja 2021, 22:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nord Stream 2
<p>Nord Stream 2</p>/ShutterStock
Nord Stream 2. Republikański senator z Ohio Robert Portman ostro skrytykował prezydenta USA Joe Bidena za odstąpienie od sankcji na rosyjski rurociąg Nord Stream 2. Według niego decyzja prezydenta Bidena "pomaga Rosji, szkodząc jednocześnie Ukrainie i amerykańskim sojusznikom z UE".

Portman potępił decyzję prezydenta Joe Bidena o zniesieniu sankcji na rosyjską firmę budującą gazociąg - Nord Stream 2 AG, nazywając ją wielkim dobrodziejstwem dla Kremla i wielką zmorą dla Ukrainy - informuje portal telewizji Fox News.

Nord Stream 2. "Jestem przeciwny"

oświadczył Portman w czwartkowym komunikacie prasowym.

Kilkunastu senatorów z Partii Republikańskiej przedstawiło projekt ustawy, uchylającej decyzję administracji Bidena o zniesieniu sankcji wobec obywateli Rosji i podmiotów zaangażowanych w budowę gazociągu Nord Stream 2.

Projekt pojawił się po tym, gdy Departament Stanu w środę zmienił swoje poprzednie stanowisko i zniósł sankcje wobec firmy Nord Stream 2 AG, prowadzącej budowę drugiej części tego rurociągu z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, oraz Matthiasa Warniga, jej szefa. Odstąpienie od sankcji tłumaczono "względami bezpieczeństwa narodowego".

Senator Portman uważa, że istnieją "jasne i niepokojące dowody", że rosyjska firma i jej dyrektor generalny "popełniają czyny podlegające sankcjom i powinny podlegać tym sankcjom" zgodnie z amerykańskim prawem.

Rurociąg jest złym pomysłem

- podkreślił Portman.

Republikanin z Ohio zaznaczył, że Ameryka musi "wspierać swojego sojusznika" Ukrainę i zastosować "sankcje, a nie zwolnienia (z nich)" w czasie, "gdy prezydent (Rosji Władimir) Putin nadal wywiera nieustającą presję militarną, polityczną i gospodarczą na Ukrainę".

Budowa rurociągu rozpoczęła się za kadencji administracji poprzedniego prezydenta USA Donalda Trumpa w 2018 roku. Stała się głównym źródłem tarć między USA a Niemcami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj