Obajtek pytany w piątek w Radiu Gdańsk o przejęcie firmy PGNiG i Grupy Lotos przez Orlen powiedział, że musi powstać polski koncern multienergetyczny, który będzie miał przychody rzędu 200 mld zł i 4 istotne filary działalności. - zaznaczył prezes PKN Orlen.
- ocenił.
"Pojedyncza rafineria nie ma racji bytu"
Zdaniem Obajtka, rafinerie, które nie mają zdywersyfikowanych segmentów swojej działalności, nigdy nie będą mocnymi firmami, bowiem tendencja do spadku sprzedaży tradycyjnych paliw będzie rosła. wskazał.
Jak powiedział, - zaznaczył. Dodał, że dzięki fuzji Lotos stanie się częścią koncernu o zdywersyfikowanych przychodach i segmentach. - powiedział.
"Pomorze na fuzji nie straci"
Zapewnił też, że Pomorze nie straci na fuzji Lotosu i Orlenu. Jak przekonywał, połączenie obu koncernów to szansa na nowe inwestycje i rozwój. Dodał, że wpływy z podatków nadal będą trafiać do lokalnego budżetu. Nie dojdzie do redukcji etatów, a pracownicy zatrudnieni w Grupie Lotos zyskają możliwość rozwoju zawodowego.
- powiedział.
Obajtek zwrócił uwagę, że multikoncern, który powstanie z połączenia Orlenu, Lotosu, Energi, PGNiG i Ruchu, będzie obsługiwał nawet 19 milionów klientów. Dodał, że zależy mu, aby ich obsługa odbywała się jak najsprawniej. - podkreślił.
Szczegóły fuzji Orlenu z Lotosem
Skarb Państwa podpisał w środę umowę o współpracy z Orlenem, Lotosem i PGNiG dotyczącą przejęcia przez PKN Orlen kontroli nad tymi spółkami. W wyniku przyjętego scenariusza połączenia akcjonariusze Lotosu i PGNiG LOTOS i w zamian za akcje, obejmą nowe akcje w podwyższonym kapitale zakładowym.
W podmiocie, który powstanie z przejęcia przez PKN Orlen Lotosu i PGNiG, Skarb Państwa podniesie swoje udziały do 50 proc., co ma zabezpieczyć m.in. przed ewentualnym wrogim przejęciem. Obecnie Skarb Państwa ma ok. 27 proc. akcji Orlenu.