- Potrzeba 3-5-letniego "moratorium na imigrację", aby przemyśleć i zmienić procedury w tym czasie – oświadczył Barnier w stacji France 2. Jego zdaniem należy jednak utrzymać prawo do azylu.

Reklama

Retoryka Le Pen?

Na zarzut, że "zbliża się do retoryki (szefowej Zjednoczenia Narodowego) Marine Le Pen", Barnier odpowiedział, że "nie potrzebuje pani Le Pen do zrozumienia problemów Francuzów".

Ponadto Barnier poparł zmiany w konstytucji, które ograniczyłyby stosowanie we Francji niektórych przepisów Rady Europy i UE dotyczących azylu. Stwierdził również, że być może konieczna będzie renegocjacja przepisów strefy Schengen i przywrócenie kontroli granicznych dla obywateli UE.

Pytany o kryzys związany z pandemią Covid-19, były unijny negocjator oświadczył, że "Francuzi bardzo ucierpieli" i należy wyciągnąć wnioski z tego kryzysu.

Krytyka Macrona

Barnier skrytykował także sposób zwalczania kryzysu sanitarnego przez rząd, a prezydenta Francji Emmanuela Macrona za arogancję i "samotne sprawowanie władzy".

Według Barniera Brytyjczycy nie wygrali w czasie kryzysu zdrowotnego na wyjściu z UE. - Premier Boris Johnson wyszedł z założenia, że sami poradzimy sobie lepiej, ale nie wierzę w to – podkreślił Barnier.