Doszło do naruszenia art. 6 Europejskiej konwencji praw człowieka, który mówi, że każdy ma prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą. Taki wyrok zapadł przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie Xero Flor sp. z o.o. przeciwko Polsce. Jego clue zasadza się na tym, że skargę spółki przed krajowym Trybunałem Konstytucyjnym badał m.in. sędzia wybrany na to stanowisko już obsadzone. I choć prezes TK Julia Przyłębska przekonuje, że to bezprawne wkroczenie ETPC w kompetencje Sejmu RP i prezydenta, które „nie wywoła żadnych skutków w polskim porządku prawnym”, pytani przez nas prawnicy są dokładnie przeciwnego zdania. W ich opinii jedynym rozwiązaniem na dziś jest odsunięcie od orzekania sędziów, których wybór Strasburg właśnie zakwestionował.
Sprawa Xero Flor sp. z o.o. przeciwko Polsce dotyczyła m.in. zarzutu skarżącej spółki, że w składzie orzekającym TK rozpatrującym jej skargę uczestniczył sędzia, który nie został prawidłowo wybrany.