Jak podaje RMF FM, częściowe otwarcie gastronomii będzie zależeć od liczby zakażeń. Możliwość wznowienia działalności kawiarnianych lub restauracyjnych ogródków ma być sygnałem, żeby do Wielkanocy jednak spróbować wytrwać w reżimie sanitarnym.

Reklama

Liczba zwolenników takiego pomysłu w rządzie rośnie.

Luzowane obostrzeń

Jeśli na przełomie marca i kwietnia będziemy mieli za sobą apogeum trzeciej fali, to będziemy przywracali wszystkie działalności; święta wielkanocne będą takie jak rok temu, ale być może po nich będziemy podejmowali odważniejsze decyzje luzujące obostrzenia - powiedział w czwartek szef MZ Adam Niedzielski.

Minister zdrowia w programie "Tłit" Wirtualnej Polski pytany był o kwestie dotyczące obostrzeń i rezygnacji z poluzowań z 12 lutego. Jak podkreślił, analizowane są różne warianty i scenariusze, ale "na razie żadna decyzja nie została podjęta".

Dopytywany o propozycje powiatowego zasięgu wprowadzania obostrzeń, minister zdrowia ocenił, że przy tak dużej skali zachorowań w całym kraju różnicowanie tego na poziomie powiatów jest z jego punktu widzenia "nieuzasadnione".

Święta wielkanocne

Niedzielski zapytany też został, czy tegoroczne święta wielkanocne, które przypadają na pierwsze dni kwietnia, będą takie jak rok temu. - Myślę, że niestety tak, ale jest moim zdaniem coś optymistycznego w tym, że być może to będą święta, po których będziemy podejmowali bardziej odważne decyzje luzujące, jeżeli oczywiście będziemy widzieli, że ten szczyt mamy za sobą - powiedział.

Myślę, że jeżeli będą się realizowały te scenariusze (...), że mniej więcej na przełomie marca i kwietnia będziemy mieli za sobą apogeum trzeciej fali, to wtedy rzeczywiście będziemy wszystkie tak naprawdę działalności przywracali - podkreślił. Jak zastrzegł, będą przy tym też jakieś ograniczenia sanitarne.

Powrót do szkół

Szef resortu zdrowia zaznaczył ponadto, że sprawą priorytetową jest powrót do nauki stacjonarnej w szkołach uczniów starszych klas. "To są decyzje, które będziemy podejmowali w pierwszej kolejności, właśnie pewnie w perspektywie poświątecznej" - wyjaśnił.

Uczniowie z klas IV-VIII szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych od 26 października uczą się zdalnie. Uczniowie klas I-III szkół podstawowych, którzy od 9 listopada uczyli się zdalnie, 18 stycznia wrócili do nauki stacjonarnej w szkołach. Jednak ze względu na sytuację epidemiczną w regionie od poniedziałku w woj. warmińsko-mazurskim uczniowie z tych klas uczą się z powrotem zdalnie (mają naukę stacjonarną zawieszoną do 14 marca). W pozostałych 15 województwach najmłodsi uczniowie nadal uczą się w szkołach.