Ogłoszeniu Izby Gospodarczej Gastronomii Polski poświęcona została czwartkowa konferencja prasowa organizacji. Zdaniem jej przedstawiciele przedsiębiorcy reprezentujący branżę gastronomiczną są obecnie pomijani w rozdziale pomocy publicznej związanej z pandemią.
powiedzieli podczas konferencji przedstawiciele IGGP. - dodali.
Według IGGP chodzi Według Izby do pomocy nie kwalifikowały się również firmy, które powstały po 1 listopada 2019.
zadeklarowali przedstawiciele IGGP. Jak podkreślili, decyzjom odmownym nie towarzyszyły uzasadnienia.
Według szacunków Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej zamkniętych zostanie 20 tys. poszkodowanych w wyniku obostrzeń lokali. Wszystkich lokali gastronomicznych w Polsce jest - jak twierdzi IGGP - ponad 76 tys. Mają one zatrudniać ponad milion pracowników.
Trzy postulaty wobec rządu
IGGP podczas konferencji przedstawiła trzy postulaty wobec rządu. Pierwszy z nich dotyczył przedłużenia naboru wniosków na Tarczę PFR 2.0 do czasu ponownego otwarcia restauracji, a także wprowadzenia dodatkowych środków pomocowych dla przedsiębiorców.
- powiedzieli na konferencji przedstawiciele Izby.\ Drugi postulat organizacji dotyczył otwarcie gastronomii na świeżym powietrzu,- powiedziano.
Izba zażądała również utworzenia jednolitego protokołu sanitarnego. powiedzieli uczestnicy konferencji.
Zamknięcie gastronomii łamie prawa człowieka?
Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej zapowiedziała, że jeśli jej postulaty nie zostaną spełnione, to "w trosce o pracowników naszej branży gastronomicznej" powoła zespół ekspertów prawa międzynarodowego, Zdaniem przedstawicieli organizacji artykuły 22 i 25 wskazanej deklaracji są obecnie naruszane. - stwierdzili organizatorzy konferencji.