- – powiedział PAP Pokrzywa.
Kara pieniężna dla kościoła
P.o. rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Brzesku Grzegorz Buczak potwierdził PAP, że funkcjonariusze dostali w grudniu anonimowe zgłoszenie dotyczące zbyt dużej liczby osób przebywających w świątyni. - – mówił Buczak. Policjanci pouczyli proboszcza, sporządzili notatkę i zawiadomili sanepid.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Brzesku po zapoznaniu się z materiałem dowodowym przesłanym przez policję i po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, nałożył na proboszcza parafii Kąty karę pieniężną. Ten odwołał się do Małopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, do którego akta sprawy trafiły w poniedziałek.
"Donosicielstwo" napiętnowane
Sprawę opisała "Gazeta Wyborcza" w Krakowie, która pisze, że w ogłoszeniach parafialnych wśród informacji dotyczących jednej z niedzielnych mszy pojawił się także punkt dotyczący donosicielstwa. "Donosicielstwo jest grzechem śmiertelnym, o którym bardzo rzadko się mówi, jeszcze rzadziej się z niego spowiada. Donosicielstwo stoi w jawnej sprzeczności z miłością bliźniego. Donosiciel, czyli kapuś, szpicel, to jak człowiek trędowaty, którego należy odizolować od ludzi zdrowych i prosić Jezusa o uzdrowienie, jak to było w dzisiejszej Ewangelii" – napisano w ogłoszeniach. Proboszcz parafii w Kątach nie chciał rozmawiać z PAP.
Kuria bada sprawę, ale...
Rzecznik biskupa tarnowskiego ks. Ryszard Stanisław Nowak poinformował, że kuria diecezjalna podjęła się zbadania sytuacji, która zaistniała w parafii Kąty.
- – podkreślił ks. Nowak. - podkreślił.
Rzecznik biskupa tarnowskiego dodał, że w kościołach regularnie przypomina się o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa, ale "trzeba wziąć też pod uwag fakt, że księża pracujący w parafiach są w bardzo trudnej sytuacji: z jednej strony mają świadomość konieczności przestrzegania obowiązujących norm, a z drugiej strony mają obowiązek zapewnić wiernym należny im dostęp do sprawowania kultu". - – przekazał PAP ks. Ryszard Stanisław Nowak.