Daniel Obajtek jest niezwykłym człowiekiem, jeżeli chodzi o talent organizacyjny, dynamikę, łatwość podejmowania decyzji i to celnych decyzji, słusznych decyzji. (…) Ma ogromne możliwości, ma niezwykłą determinację i coś takiego, co daje pan Bóg, a co trudno zdefiniować. Aurę, która pozwala mu ludzi mobilizować, jednoczyć wokół jakiegoś celu. (…) Jest nadzieją nie naszego obozu politycznego, nie jakiejś grupy partykularnej, tylko po prostu Polski. Wszystkich Polaków, którzy chcą po prostu dobra naszego narodu - mówił o szefie PKN Orlen Jarosław Kaczyński.

Reklama

W rozmowie z "SE" Obajtek został zapytany o te słowa prezesa PiS.

Te słowa pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego traktuję jako mobilizację do dalszych działań na stanowisku prezesa Orlenu. To również potwierdzenie, że to, co robię jest słuszne. Cieszę się, że te wszystkie inwestycje, akwizycje ważne dla Orlenu, ale i polskiej gospodarki, które prowadzimy są pozytywnie oceniane, zwłaszcza przez tak wymagającą osobę, jaką jest pan premier Kaczyński. Koncentruję się na realizacji strategicznego celu, jakim jest budowa silnego koncernu multienergetycznego. Chodzi o to, aby PKN Orlen coraz bardziej liczył się w Europie i z sukcesem mógł konkurować z międzynarodowymi koncernami. Mam więc dużo pracy i w najbliższych latach widzę się w tym miejscu, gdzie jestem. Nie szukam żadnych innych stanowisk. Ten biznes wymaga ciągłości. A skutecznie kierując Orlenem mogę również pomóc rozwijać się Ojczyźnie - powiedział Obajtek.

Nie ma silnej gospodarki bez silnego Orlenu i silnego Orlenu bez silnej gospodarki

W sobotę szef PKN Orlen, na stwierdzenie dziennikarza w radiu RMF FM, że media podają, iż jest "przyszłym premierem", odpowiedział: Jestem w biznesie, budujemy duży biznes. Nie ma silnej gospodarki bez silnego Orlenu i silnego Orlenu bez silnej gospodarki - zaznaczył.

Obajtek: Z Morawieckim nie ma żadnej atmosfery skłócenia

Obajtek podkreślił, że z premierem Mateuszem Morawieckim nie ma "żadnej atmosfery skłócenia". Współpracujemy - tak duży biznes musi również współpracować, choćby nawet politycznie na zewnątrz - mówił.

I dodał: Na pewno nie damy się rozgrywać w tym zakresie, bo to jest tylko i wyłącznie rozgrywanie.

Szef PKN Orlen: Nie było rozmów z Kaczyńskim

Szef PKN Orlen zaznaczył też nigdy na temat "premierowania" z wicepremierem, prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim "nie było prowadzonych rozmów".

Na pytanie, czy nie czas wejść do rządu, odpowiedział, że taki koncern, jak ten, którym kieruje buduje się latami. Generalnie nie wybieram się na żadne inne stanowisko - przekonywał.

Odnosząc się do zakupu Polska Press wskazał, że tej decyzji nie żałuje. Nie ma dzisiaj dużego biznesu, który nie budowałby nowoczesnych kanałów informacyjnych - mówił.

Orlen kupi dużą telewizję?

Reklama

Pytany, czy Orlen planuje zakup dużej telewizji odpowiedział: Nawet o takich planach nie słyszałem, nie ma ich również w mojej głowie.

Dodał, że jeżeli Orlen przejmie Grupę Polska Press, to "zobaczymy, jakie projekty biznesowe są w tej Grupie, wtedy będzie można się zastanawiać nad różnymi kierunkami".

7 grudnia 2020 r. PKN Orlen ogłosił zakup od Verlagsgruppe Passau wydawnictwa Polska Press, do którego należy m.in. 20 z 24 wydawanych w Polsce dzienników regionalnych oraz blisko 120 tygodników lokalnych. Orlen argumentuje, że zdobędzie dzięki temu dostęp do 17,4 mln użytkowników portali wydawnictwa.