Prawnik Konfederacji Witold Stoch oświadczył na konferencji prasowej, że "rząd PiS dobija Polaków kolejnymi podatkami" i powiedział, że od nowego roku ma wejść w życie "kolejna seria podwyżek, albo zupełnie nowych podatków, które uderzą po kieszeni przedsiębiorców i pracowników". Wymienił ich "aż osiemnaście".
Poseł Janusz Korwin-Mikke zaznaczył, że obowiązujące już podatki są „okropnym ciężarem”. Uzasadniając to, zwrócił uwagę na bardzo niskie ceny skupu mięsa przy wzroście ceny mięsa w sklepach.
– podkreślił prezes partii KORWiN.
– przyznał jeden z liderów Konfederacji Witold Tumanowicz.
Skomentował też wyjaśnienia premiera Mateusza Morawieckiego, który pod koniec listopada przekonywał, że to dzięki pieniądzom podatników państwo może wspierać przedsiębiorców dotkniętych skutkami kryzysu wywołanego pandemią.
– ocenił Tumanowicz.
Polityk przekonywał, że podczas kryzysu powinno się zmniejszać obciążenia fiskalne przedsiębiorstw, a za przykład podał Niemcy. „Mamy nadzieję, że ten rząd jak najszybciej się skończy, i będziemy mogli przystąpić do naprawienia gospodarki, obniżenia podatków” – oświadczył.
Kiedy wejdą w życie nowe podatki?
Prawnik Konfederacji przypomniał, że od 1 stycznia 2021 roku pojawi się kilka nowych podatków, a stawki innych pójdą w górę; wymienił podatek cukrowy (w tym od tzw. małpek), od deszczu, od plastiku, od psa, od sprzedaży detalicznej. Będą też obowiązywały - jak wyliczał - „podwójne” opodatkowanie spółek komandytowych, ograniczenie ulgi abolicyjnej dla Polaków pracujących za granicą, wzrost abonamentu RTV oraz wprowadzenie opłaty mocowej, co podniesie rachunki za prąd.
Stoch wspomniał też o „opłacie przekształceniowej za OFE, pełnym oskładkowaniu umów zleceń, opłacie depozytowej od wymiany oleju, podatku od reklam, wyższej daninie solidarnościowej, podwyżce akcyzy na samochody używane, podwyżce opłaty targowej i uzdrowiskowej, podatku od nieruchomości oraz dorocznej podwyżce składek na ZUS”.
Premier Mateusz Morawiecki pytany w środę na konferencji prasowej o możliwość wycofania się z planowanych od 2021 r. podatków: cukrowego, handlowego, opodatkowania spółek komandytowych czy opłaty przekształceniowej OFE, powiedział, że "państwo polskie ma i będzie miało środki na ratowanie i wspieranie tych branż i miejsc pracy, które są najbardziej zagrożone”.
Jak mówił szef rządu, nie ma zasadniczego związku między tym, że „jesteśmy w trudnym położeniu gospodarczym”, a tym, że np. od firm ściągany jest podatek cukrowy. Jak przypomniał, taki podatek ma charakter prozdrowotny, ale - jak to określił - „służy również ratowaniu firm,(…) zwłaszcza tych, które wpadły w najgłębsze turbulencje”.
Pozytywne zmiany podatkowe, jak estoński CIT, ryczałtowy PIT, to są zmiany, które polskim obywatelom i firmom przynoszą ok. 8 mld zł - dodał Morawiecki.