– mówił podczas prezentacji raportu pod koniec tygodnia Stefan Kooths z IfW. –– dodał. Osiągnięcie poziomu produkcji przemysłowej sprzed kryzysu ma mieć miejsce dopiero pod koniec 2021 r.
– – mówi DGP Konrad Popławski z warszawskiego Ośrodka Studiów Wschodnich.tłumaczy.
Popławski podkreśla, że dzięki państwowym programom pomocowym dotychczasowy kryzys był raczej wirtualny. Jesień może jednak przynieść realne zwolnienia i wstrząsy społeczne. Stawia to rząd RFN przed koniecznością wdrażania kolejnych programów osłonowych, zwłaszcza że nadchodzą wybory do Bundestagu – uważa analityk. Otwarte pozostaje, czy Berlin stać na wpompowanie kolejnych miliardów pomocy. –– podkreśla Popławski.
– konkluduje ekspert. Jeszcze w środę minister gospodarki RFN Peter Altmaier zapowiedział tymczasem zwiększenie udzielanej już teraz pomocy dla firm. Przede wszystkim o kolejne pół roku, do 30 czerwca 2021 r., zostanie wydłużony okres obowiązywania bieżących programów.
Również w środę kanclerz Angela Merkel i premierzy krajów związkowych porozumieli się co do nowych ograniczeń w związku z rekordową liczbą zakażeń. Instytut Roberta Kocha poinformował w piątek o 7334 nowych przypadkach. Poprzedniego dnia było ich 6638. W miastach i regionach, gdzie liczba nowych infekcji w ciągu siedmiu dni przekroczy 35 na 100 tys. mieszkańców, maseczki trzeba będzie nosić nie tylko w środkach transportu publicznego i sklepach, ale i w większych skupiskach ludzi na zewnątrz. Tam, gdzie ta liczba będzie większa niż 50 na 100 tys., nie będzie wolno urządzać prywatnych uroczystości dla więcej niż 10 osób i dwóch gospodarstw domowych. W takiej sytuacji lokale gastronomiczne będą musiały wypraszać gości po godzinie 23, a bary i kluby zostaną zamknięte. Największe kontrowersje budzą ograniczenia w podróżach dla mieszkańców obszarów podwyższonego ryzyka. W momencie zamykania tego wydania DGP 83 niemieckie miejscowości zostały zidentyfikowane, jako ogniska koronawirusa.