Dziennik Gazeta Prawana logo

Pesymistyczne prognozy dla gospodarki Niemiec. Rząd Merkel zwiększy pomoc dla firm?

19 października 2020, 08:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
kanclerz Angela Merkel
<p>kanclerz Angela Merkel</p>/ShutterStock
Ekonomiści korygują przewidywania dotyczące wzrostu ekonomicznego. Spadek gospodarczy będzie w tym roku większy, niż dotychczas zakładano
Trzy czołowe instytuty badań nad gospodarką skorygowały swoją wcześniejszą prognozę spadku PKB Niemiec wywołanego pandemią koronawirusa. W analizie przygotowanej dla rządu federalnego kiloński Instytut Gospodarki Światowej (IfW), berliński Niemiecki Instytut Badań nad Gospodarką (DIW) i Instytut Badań Ekonomicznych im. Leibniza w Halle poinformowały, że recesja osiągnie w 2020 r. 5,4 proc. Jeszcze w kwietniu spodziewano się, że spadek wyniesie 4,2 proc. Obniżona została też prognoza tempa wzrostu niemieckiej gospodarki w 2021 r., z 5,8 proc. na 4,7 proc.

– mówił podczas prezentacji raportu pod koniec tygodnia Stefan Kooths z IfW. –– dodał. Osiągnięcie poziomu produkcji przemysłowej sprzed kryzysu ma mieć miejsce dopiero pod koniec 2021 r.

– mówi DGP Konrad Popławski z warszawskiego Ośrodka Studiów Wschodnich.tłumaczy.

Popławski podkreśla, że dzięki państwowym programom pomocowym dotychczasowy kryzys był raczej wirtualny. Jesień może jednak przynieść realne zwolnienia i wstrząsy społeczne. Stawia to rząd RFN przed koniecznością wdrażania kolejnych programów osłonowych, zwłaszcza że nadchodzą wybory do Bundestagu – uważa analityk. Otwarte pozostaje, czy Berlin stać na wpompowanie kolejnych miliardów pomocy. –– podkreśla Popławski.

konkluduje ekspert. Jeszcze w środę minister gospodarki RFN Peter Altmaier zapowiedział tymczasem zwiększenie udzielanej już teraz pomocy dla firm. Przede wszystkim o kolejne pół roku, do 30 czerwca 2021 r., zostanie wydłużony okres obowiązywania bieżących programów.

Również w środę kanclerz Angela Merkel i premierzy krajów związkowych porozumieli się co do nowych ograniczeń w związku z rekordową liczbą zakażeń. Instytut Roberta Kocha poinformował w piątek o 7334 nowych przypadkach. Poprzedniego dnia było ich 6638. W miastach i regionach, gdzie liczba nowych infekcji w ciągu siedmiu dni przekroczy 35 na 100 tys. mieszkańców, maseczki trzeba będzie nosić nie tylko w środkach transportu publicznego i sklepach, ale i w większych skupiskach ludzi na zewnątrz. Tam, gdzie ta liczba będzie większa niż 50 na 100 tys., nie będzie wolno urządzać prywatnych uroczystości dla więcej niż 10 osób i dwóch gospodarstw domowych. W takiej sytuacji lokale gastronomiczne będą musiały wypraszać gości po godzinie 23, a bary i kluby zostaną zamknięte. Największe kontrowersje budzą ograniczenia w podróżach dla mieszkańców obszarów podwyższonego ryzyka. W momencie zamykania tego wydania DGP 83 niemieckie miejscowości zostały zidentyfikowane, jako ogniska koronawirusa. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj