Dziennik Gazeta Prawana logo

Twoja firma ma długi w ZUS? Spodziewaj się listu

1 października 2020, 07:24
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
ZUS
<p>ZUS</p>/nieznane
Liczba aktywnych dłużników ZUS wynosiła pod koniec sierpnia 765 tys. To ponad 150 tys. więcej niż w marcu tego roku – wynika z naszych informacji. Eksperci nie mają wątpliwości, że przyczyną tego wzrostu jest epidemia koronawirusa, która zachwiała płynnością finansową części przedsiębiorstw.

Stało się tak mimo rządowej pomocy oferowanej firmom na podstawie kolejnych tarcz antykryzysowych.

W najbliższych tygodniach ZUS wyśle do przedsiębiorców, którzy zalegają z opłatami, informację o formach wsparcia, z jakiego mogą skorzystać, żeby spłacić swoje długi.

765 tys. aktywnych kont w ZUS miało w tej instytucji dług na koniec sierpnia. Dla porównania na koniec marca liczba ta oscylowała w granicach 611 tys. Na koniec 2019 r. długi miało 550 tys. aktywnych płatników składek.

– komentuje Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Kto nie płaci i dlaczego

Zdaniem Łukasza Kozłowskiego po czerwcu (kiedy skończyła się ulga w opłacaniu należności do ZUS za marzec, kwiecień, maj) część podmiotów – ze względu na swoją sytuację – po prostu nie wróciła do opłacania składek.

– wskazuje ekspert.

Katarzyna Siemienkiewicz z Pracodawców RP przyczyn zaległości w składkach upatruje w tym, że niepewność przedsiębiorców co do przyszłości cały czas jest bardzo duża.

– przyznaje.

Może być gorzej

Arkadiusz Pączka z Pracodawców RP podkreśla, że wysoka liczba dłużników ZUS to nie jest nowe zjawisko.

– tłumaczy.

Jego zdaniem ten trend w najbliższych miesiącach może się pogłębiać.

Katarzyna Siemienkiewicz zwraca uwagę na jeszcze inny problem. – – mówi.

Dodaje, że dane z ZUS są też dobrą podstawą do oceny rozwiązań z tarczy antykryzysowej. – – zaznacza.

Optymizm w ZUS

Zakład Ubezpieczeń Społecznych patrzy na sytuację ze znacznie większym optymizmem.

– komentuje Agata Wiśniewska-Półtorak, dyrektor realizacji dochodów ZUS.

Łukasz Kozłowski zwraca uwagę, że aż 142 tys. płatników ma zadłużenie w wysokości nie większej niż 116 zł (patrz infografika).

– dziwi się ekspert.

Co można zrobić

– podkreśla Agata Wiśniewska-Półtorak.

Przypomina, że oprócz narzędzi dostępnych do tej pory na podstawie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 266) doszły też nowe rozwiązania z tarczy antykryzysowej, np. odstąpienie od pobierania odsetek za zwłokę.

– wskazuje dyrektor z ZUS.

Agata Wiśniewska-Półtorak przypomina, że przedsiębiorcy, którzy skorzystają z ulgi w opłacaniu składek (czyli odroczenia terminu płatności lub rozłożenia na raty należności z tytułu składek), są zwolnieni z opłaty prolongacyjnej.

ZUS informuje jednocześnie, że w najbliższych tygodniach prześle do przedsiębiorców, którzy mają zaległości w opłatach, informację o formach pomocy, jaką mogą otrzymać z organu rentowego. Informacja ma być dostępna na Platformie Usług Elektronicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj