- komentuje cytowany w komunikacie Tomasz Mika z JLL.
Według JLL osiągnięcie tego rezultatu było możliwe dzięki wielu transakcjom na dużą skalę, które stanowiły ponad 50 proc. całkowitego popytu netto. W pierwszej połowie roku odnotowano prawie 20 nowych umów najmu przekraczających 20 tys. m kw.
- dodaje Maciej Kotowski z JLL.
Z raportu wynika, że w pierwszej połowie roku zaobserwować można było znaczną liczbę umów krótkoterminowych, które opiewały na ponad 400 tys. m kw. (nie są uwzględniane w ogólnych statystykach rynkowych JLL). Transakcje te dotyczyły głównie sieci handlowych, graczy FMCG i 3PL, którzy obecnie muszą sprostać zwiększonemu zapotrzebowaniu na produkty zamawiane online.
Jak informuje JLL, od stycznia do końca czerwca na rynek dostarczono ponad 1 mln metrów kwadratowych powierzchni, a w realizacji pozostawało 1,8 mln m kw. Oznacza to, że Polska znajduje się na trzecim miejscu w Europie pod względem nowej podaży. Przed nami są tylko Holandia i Niemcy.
Nowa podaż dotyczyła przede wszystkim okolic Warszawy (blisko 390 000 m kw.), Wrocławia (ok. 225 000 m kw.) oraz Górnego Śląska (prawie 195 000 m kw.). W sumie w tych trzech lokalizacjach w pierwszym półroczu 2020 dostarczono ok. 75 proc. nowej powierzchni. Łączne zasoby magazynowe w Polsce to już prawie 20 mln m kw.
W raporcie podano, że transakcje inwestycyjne w sektorze powierzchni magazynowych mogą mówić o swoim najlepszym pierwszym półroczu w historii. Na rynku sfinalizowano 20 transakcji o łącznej wartości prawie 1,2 mld euro. Oznacza to, że magazyny odpowiadały za prawie 40 proc. całkowitego wolumenu inwestycji na rynku nieruchomości w pierwszym półroczu.