Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden dolar dał mu 130 tysięcy dolarów zysku

7 kwietnia 2008, 12:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeden dolar dał mu 130 tysięcy dolarów zysku
Inne
Dokładnie czternaście lat temu Chris Clark kupił domenę pizza.com za niecałe 20 dolarów. Wczoraj sprzedał ją ze sporym zyskiem. Jego pizza.com poszła za 2,6 miliona dolarów. Chris podsumował to jednym krótkim, ale celnym zadaniem: "To po prostu szalone".

W historii internetu tylko kilka domen sprzedano z podobnym zyskiem - przypomina portal chip.pl. Adresy business.com i diamond.com sprzedano po 7,5 miliona dolarów. W 2006 roku rosyjska firma specjalizująca się w produkcji i eksporcie alkoholu kupiła vodka.com za 3 miliony dolarów. Natomiast najdroższy w historii był chyba sex.com - 12 milionów dolarów.

Chris Clark kupił domenę domenę pizza.com w 1994 roku. Chciał wejść w interes z jakąś pizzerią, ale nic z tego nie wyszło. Mimo to mężczyzna opłacał rachunki za prawo do domeny, licząc na to, że kiedyś ją sprzeda z zyskiem. I doczekał się.

Domenę kupiła na internetowej aukcji firma związana z biznesem internetowym. Na razie nie wiadomo, czy wykorzysta adres do robienia interesu w sieci, czy też zamierza odsprzedać go z zyskiem.

43-letni Clark cieszy się, ale ma też pretensje do samego siebie. "Jestem wściekły! Mogłem kupić więcej takich domen!" - mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj