Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister finansów: Tnijcie wydatki, będzie dla nauczycieli

22 listopada 2007, 18:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wszyscy ministrowie muszą ograniczyć przyszłoroczne wydatki. Taką dyspozycję wydał nowy szef resortu finansów Jacek Rostowski - dowiedziało się Radio Zet. W ten sposób rząd Tuska chce zaoszczędzić od 3 do 4 miliardów złotych. Będzie na podwyżki dla nauczycieli i obniżenie deficytu budżetowego.

Jak donosi Radio Zet, ministrowie rządu Donalda Tuska dowiedzieli się, że wzrost wydatków w ich resortach nie może przekraczać trzech procent. Niektóre resorty i instytucje zaplanowały tymczasem nawet kilkunastoprocentowy wzrost swoich wydatków. Zapowiada się więc wielkie cięcie.

Co stanie się z zaoszczędzonymi pieniędzmi? 2,5 miliarda pójdzie na obiecane nauczycielom podwyżki, miliard - na załatanie dziury budżetowej.

Dzięki temu, że wszystkie resorty zacisną pasa, rząd nie będzie musiał rezygnować z zaplanowanej przez poprzedników styczniowej obniżki składki rentowej. Jej obniżenie spowoduje, że w naszych kieszeniach zostanie co miesiąc więcej pieniędzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj