Katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) monitorujący sytuację w górnictwie węgla kamiennego podał w poniedziałek wartości, jakie osiągnęły we wrześniu br. dwa indeksy obrazujące sytuację na krajowym rynku węgla energetycznego.

Z danych wynika, że we wrześniu ceny polskiego węgla kamiennego dla energetyki wzrosły wobec sierpnia o ponad 1,7 proc., a wartość indeksu cen węgla dla ciepłownictwa zmalała w odniesieniu do poprzedniego miesiąca o 0,2 proc.

We wrześniu br. węgiel dla energetyki był o 7,3 proc. droższy niż w tym samym miesiącu rok wcześniej, a w odniesieniu do węgla dla ciepłownictwa średni spadek wartości indeksu rok do roku wyniósł 0,4 proc.

Indeks PSCMI1 (z ang. Polish Steam Coal Market Index) wyraża ceny węgla dla tzw. energetyki zawodowej i przemysłowej (do produkcji energii elektrycznej), natomiast indeks PSCMI2 - dla ciepłowni przemysłowych i komunalnych (do wytwarzania ciepła).

Średniomiesięczna wartość indeksu cen węgla dla energetyki (PSCMI1) wyniosła we wrześniu 263,36 zł za tonę, wobec 258,89 zł za tonę w sierpniu, 260 zł za tonę w lipcu i 263,75 zł w czerwcu. W przeliczeniu na uzyskiwaną z węgla energię, we wrześniu było to 12,10 za gigadżul energii, wobec 11,91 zł w sierpniu i lipcu oraz 11,96 zł w czerwcu.

Wartość kwartalna wskaźnika wyniosła w trzecim kwartale br. 260,98 zł za tonę, co oznacza utrzymanie poziomu z drugiego kwartału. W porównaniu do tego samego okresu 2018 r., kwartalny indeks węgla dla energetyki wzrósł o 9,5 proc.

Indeks cen węgla dla ciepłownictwa (PSCMI2) osiągnął we wrześniu br. wartość 308,22 zł za tonę, wobec 308,91 zł w sierpniu, 313,80 zł za tonę w lipcu i 312,97 zł w czerwcu. W przeliczeniu na uzyskiwaną z węgla energię, we wrześniu było to 12,88 zł za gigadżul, wobec 12,87 zł w sierpniu, 12,98 zł w lipcu i 13 zł w czerwcu.

Średnia wartość indeksu ciepłowniczego dla całego trzeciego kwartału br. wyniosła 309,88 zł za tonę, co oznacza niespełna 2-procentowy spadek wobec drugiego kwartału br. Jednak w porównaniu z trzecim kwartałem poprzedniego roku wartość indeksu wzrosła o 3,9 proc.

Wrzesień 2019 r., po niewielkim odbiciu w lipcu i wcześniejszych trzech kwartałach spadków, a także spadku w sierpniu, przyniósł dalsze znaczne spadki cen węgla na świecie - w europejskich portach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) ceny zmalały o ponad 45 proc. w odniesieniu do wartości wskaźnika rok wcześniej - za tonę węgla o wskaźnikowych parametrach płacono wówczas znacznie powyżej 90 USD; dziś cena jest poniżej 60 USD za tonę.

Polskie wrześniowe indeksy w przeliczeniu na warunki portów ARA wyniosły 76,89 USD za tonę dla węgla przeznaczonego do energetyki oraz 81,81 USD za tonę dla węgla na rynek ciepłowniczy.

ARP oblicza miesięczne indeksy wspólnie z Towarową Giełdą Energii. Bazują one na danych miesięcznych ex-post i wyrażają cenę zbytu węgla kamiennego w jakości dostosowanej do potrzeb odbiorców. Wyrażona w indeksach wartość to cena węgla netto "na wagonie" w punkcie załadunku - bez uwzględnienia podatku akcyzowego, kosztów ubezpieczenia oraz kosztów dostawy.

Analiza indeksów w ostatnich miesiącach wskazuje, że ceny węgla energetycznego są poniżej rekordowego poziomu z pierwszych miesięcy 2012 r., kiedy indeks obrazujący krajowe ceny węgla dla energetyki wynosił maksymalnie 283,61 zł, a dla ciepłownictwa 357,65 zł.

Polskie Indeksy Rynku Węgla Energetycznego to grupa wskaźników cen wzorcowego węgla energetycznego, produkowanego przez krajowych producentów i sprzedawanego na krajowym rynku energetycznym oraz krajowym rynku ciepła. Wyznaczane są co miesiąc na podstawie danych przetwarzanych przez Agencję Rozwoju Przemysłu, przy współpracy Towarowej Giełdy Energii. Obie instytucje, wraz z Instytutem Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią Polskiej Akademii Nauk w Krakowie, są współwłaścicielami metodologii obliczania indeksów.

Także w poniedziałek katowicki oddział ARP opublikował dane dotyczące wydobycia i sprzedaży węgla we wrześniu br. Wynika z nich, że w tym miesiącu kopalnie sprzedały ok. 100 tys. ton węgla kamiennego więcej niż w tym czasie wydobyły - po raz pierwszy od lutego sprzedaż była wyższa od miesięcznej produkcji. Tym samym nieznacznie zmniejszyły się przykopalniane zwały, gdzie w końcu września znajdowało się już ok. 4,7 mln ton surowca, wobec niespełna 2 mln ton rok wcześniej.

W poprzednich miesiącach, od marca br., notowano wydobycie wyższe od poziomu miesięcznej sprzedaży. W marcu i kwietniu różnica wynosiła ok. 400 tys. ton miesięcznie, w maju nadwyżka produkcji węgla nad wielkością jego miesięcznej sprzedaży wzrosła do ok. 1 mln ton, w czerwcu wyniosła niespełna 300 tys. ton, w lipcu ok. 600 tys. ton, a w sierpniu 400 tys. ton.

We wrześniu polskie kopalnie wydobyły ponad 5 mln ton węgla (w sierpniu 5 mln ton, w lipcu 5,3 mln ton, w czerwcu 4,7 mln ton, w maju i kwietniu po ok. 5,3 mln ton), a jego miesięczna sprzedaż przekroczyła we wrześniu 5,1 mln ton (wobec ok. 4,6 mln ton w sierpniu, 4,7 mln ton w lipcu, 4,4 mln ton w czerwcu, 4,3 mln ton w maju i 4,9 mln ton w kwietniu).

Przed rokiem, we wrześniu 2018 r., wielkość wydobycia węgla zbliżyła się do 4,9 mln ton, a wielkość sprzedaży do 5 mln ton - poziom miesięcznej produkcji i sprzedaży węgla były zrównoważone, a przewaga sprzedaży nad wydobyciem była podobna jak w tym roku - ok. 100 tys. ton.

Jak podała ARP, w końcu września br. polskie kopalnie zatrudniały ok. 83,1 tys. pracowników, podobnie jak miesiąc wcześniej.