Dziesięcioro aktywistów i aktywistek organizacji Greenpeace, którzy nocowali na dźwigach w terminalu węglowym Portu Gdańsk, zakończyło w czwartek protest i oddało się w ręce policji.
2 dni po proteście, w ramach którego @gp_warrior wpłynął do terminala węglowego gdańskiego portu aktywiści i aktywistki Greenpeace po raz kolejny wzywają polski rząd do odejścia od węgla do 2030 r. i ponownie uniemożliwiają rozładunek transportu węgla. #PolskaBezWegla2030 pic.twitter.com/ehF1wJJVGs
— Greenpeace Polska (@Greenpeace_PL) September 11, 2019
Wcześniej działacze rozwiesili na dźwigach flagi z hasłem “Polska bez węgla 2030”. Zaapelowali również o dalszą mobilizację i dołączenie do strajków dla klimatu, które odbędą się 20 września.
W środę w godzinach porannych ponad 20 działaczy Greenpeace wspięło się na dźwigi w terminalu węglowym portu w Gdańsku i zatrzymało ich pracę. Tego samego dnia wieczorem 18 spośród nich zeszło z dźwigów i oddało się w ręce policji, zaś 10 pozostałych kontynuowało protest przez całą noc ze środy na czwartek.