Biedronki rozwijają skrzydła mimo zakazu handlu w niedziele. Tylko w tym roku ma powstać kolejne 80 placówek

| Aktualizacja:

Dyskonty wróciły na ścieżkę dynamicznego wzrostu. W 2017 r. powstało 150 nowych tego rodzaju sklepów w Polsce, najwięcej od trzech lat.

wróć do artykułu
  • ~sielankowy kudłacz
    (2018-07-12 07:46)
    I co na durne knajactwo PO=lackie z POd znaku PełO und N.ieuków nowoczesnych, wg nich to się POprostu (sic) brak niedzielnego handlu nadzwyczajnie świecie nie może się udać i dlatego PO=lackie PełO w kasie państwowej szmalu nie miało, za to wypychało sobie własne knajackie ba! Można dodać śmiało PO=lackie kieszenie!!!
  • ~antyMOnia
    (2018-07-12 08:13)
    A tyle było histerycznego wycia oPOzycji i kropekeN
  • ~jaiek
    (2018-07-13 21:19)
    mam dość tych biedronek, najgorszy syf no chyba żeby zaczeli sprzedawać wedliny z lady a tak wszystko przetworzone i zakonserwowane. najgorsze shyt
  • ~internautka 50+
    (2018-07-14 07:18)
    Nie wierzę coraz więcej znajomych wycofuje się z kupowania biedronkowego syfu. wędliny przetworzone , zapakowane w folie w jakiejś mazi, mleko niesmaczne cuchnące chemią, pieczywo z mrożonego ciasta, odzież w gorszym nieładzie niż w szmatłeksach, skotłowana z innymi artykułami jakby nie w cywilizowanym kraju to się działo. I najczęściej kolejki duże do kas

Może zainteresować Cię też: