Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekonomista Cezary Mech: Po francuskich wyborach Polska będzie zmuszana do wejścia do strefy euro

21 maja 2017, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Unia Europejska
Unia Europejska/Shutterstock
Po wyborach we Francji Polska będzie poddawana bardzo silnej presji dotyczącej przyjęcia euro, a także niekorzystnych dla nas transakcji - np. zakupu od Francji elektrowni atomowych w ramach rekompensaty za rezygnację z caracali - mówi PAP ekonomista Cezary Mech.

Ponadto - jak zaznaczył - "całe działanie jądra Unii idzie w kierunku takim, że transfery do Polski nie tylko nie ulegną wzrostowi, ale się zmniejszą".

- powiedział PAP Cezary Mech, b. prezes Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi i b. wiceminister finansów, pytany o gospodarcze skutki dla Polski wyboru Emmanuela Macrona na prezydenta Francji.

W jego ocenie "w sytuacji, gdy strefa euro powinna się rozpaść, my będziemy poddawani bardzo silnemu naciskowi na to, żeby do niej wejść". Zdaniem Cezarego Mecha, euro powinno zniknąć, gdyż jego obowiązywanie przynosi więcej strat niż korzyści. Podał przykład Grecji jako "ofiary" wspólnej waluty. - wskazał.

- argumentował.

Jednak - zdaniem tego eksperta - słabość Polski nie polega na tym, że nie jesteśmy w strefie euro, a na tym, że po przyjęciu Traktatu Lizbońskiego mamy bardzo mały wpływ na proces podejmowania decyzji we Wspólnocie. "Jeśli chodzi o UE dwóch prędkości, to kluczowe jest nie to, w której prędkości dane państwo się znajduje, a jaki ma wpływ polityczny, i w którym kierunku będzie szła redystrybucja. Polska - niezależnie od tego czy wejdzie do strefy euro czy nie, jeśli chodzi o możliwości transferów, jak i wpływania na decyzje, ma minimalne możliwości" - przekonywał Cezary Mech.

Natomiast przyjęcie wspólnej waluty - jego zdaniem - "stwarzałoby dla nas ryzyko znalezienia się w sytuacji Grecji". - wskazał.

Kolejną konsekwencją wyboru Macrona - uważa ekonomista - będzie "nacisk na Polskę, byśmy zrekompensowali Francji rezygnację z zakupu caracali np. poprzez zakup elektrowni atomowych od Francji". - podkreślił.

Jak ocenił, w dalszym ciągu będą też torpedowane próby wprowadzania u nas podatków sektorowych np. od sklepów, ponieważ Francuzi mają duży udział w sektorze handlu wielkopowierzchniowego w naszym kraju. - zaznaczył.

Pytany, jakie w tej sytuacji mamy pole manewru, odpowiedział, że powinniśmy dążyć do silnej współpracy z USA w ramach przeciwwagi dla sojuszu niemiecko-francuskiego. - przekonywał.

- uważa Cezary Mech.

- dowodził ekspert.

Pytany o skutki francuskich wyborów dla całej UE, Mech wskazał, że "reakcje rynków na ten wybór były bardzo pozytywne, co wynika z tego, że uznano, iż wygrała osoba, która będzie bardzo silnie współpracować z Niemcami, jeżeli chodzi o prowadzenie UE, i że ta współpraca oznacza dużą dozę stabilności dla rynków kapitałowych".

W jego ocenie zwycięstwo Macrona oznacza, że "odsuwana jest niepewność dotycząca rozpadu strefy euro". - zaznaczył.

- kontynuował Cezary Mech.

Jak powiedział, postulat zmniejszenia transferów do krajów "peryferyjnych" zaczęto podnosić już w związku z Brexitem. - ocenił ekonomista.

- konkludował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj