- powiedział Hamryszczak podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju.
- mówił.
Według szacunków resortu, blisko 17-proc. średnioroczny wzrost był efektem realizacji przedsięwzięć współfinansowanych z funduszy unijnych. - - mówił.
Zauważył, że zmniejszył się dystans Polski do pozostałych krajów Unii Europejskiej. - - powiedział Hamryszczak. - - dodał.
- prognozował.
Wiceminister wskazał, że fundusze unijne przyczyniają się do inwestycji w Polsce, a największy wpływ na nie wywarły w latach 2012-2014. - - wyliczał.
Podkreślił, że stopa inwestycji w 2015 roku wyniosła 20,1 proc. PKB i była wyższa od średniej unijnej o 0,5 pkt. proc. Dodał, że w roku przystąpienia Polski do UE sytuacja była odwrotna. - - zauważył.
- dodał.
Przypomniał, że w okresie wejścia do UE w Polsce był najniższy wskaźnik zatrudnienia w całej wspólnocie. - - poinformował.
Liczbę nowych miejsc pracy powstałych dzięki zaangażowaniu unijnego budżetu MR szacuje na ponad 600 tys. - - ocenił Hamryszczak.
Po akcesji do UE nastąpił szybki spadek stopy bezrobocia, z ponad 19 proc. w 2004 r. Wiceminister zauważył, że w 2013 r., w okresie pogorszenia koniunktury, stopa bezrobocia sięgnęła 10,3 proc., ale w latach 2014-2015 ponownie spadła, do 7,5 proc. i jest niższa niż średnia w UE o 1,9 pkt. proc. Zaznaczył, że do ograniczenia bezrobocia w dużej mierze przyczyniły się fundusze unijne.
Przewodniczący komisji Jerzy Meysztowicz (N) zauważył, że słowa wiceministra Hamryszczaka to .
- mówił Meysztowicz.
Antoni Mężydło z PO dodał, że rozwój kraju z lat 2004-2015 "bardzo dobrze widać, jak się jeździ po Polsce". "Natomiast teraz jeszcze to bardzo dobrze brzmi" - skomentował.
Ostro na informację wiceministra rozwoju zareagowała posłanka PO Krystyna Skowrońska. - - pytała. - - mówiła.