Cena baryłki spadła do
niecałych 37 dolarów. Przyczyną jest olbrzymia podaż z Bliskiego
Wschodu, Rosji i USA.
Ostatnio kraje kartelu OPEC zrezygnowały z ograniczeń eksportu i pompują ile się da. Chodzi o to, aby niskimi cenami wypchnąć z rynku producentów amerykańskich, których koszty produkcji są wyższe. Poza tym Iran ma zwiększyć eksport.
Niebawem bowiem z kraju tego zostaną zdjęte sankcje. Wcześniej więksi eksporterzy, w tym Rosja, sugerowali, że nie zmniejszą produkcji, nawet jeżeli cena baryłki spadnie do 20 dolarów.
Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, niskie ceny ropy mogą się utrzymać przez prawie cały przyszły rok.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|