Dziennik Gazeta Prawana logo

Analitycy nie wierzą w reformy. "Górnictwo nie doczeka się zmian"

7 stycznia 2015, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Analitycy nie wierzą w obietnice Ewy Kopacz. Zdaniem Pawła Cymcyka reformy górnictwa w tym roku nie będzie, bo żaden rząd nie zdecyduje się na poważne zmiany w roku wyborczym.

Ten rząd nie zreformuje górnictwa - ocenia analityk finansowy Paweł Cymcyk. Rada ministrów zajmuje się dziś planem, który ma uratować polskie kopalnie. Przygotował go powołany w listopadzie pełnomocnik. Paweł Cymcyk z ING TFI uważa, że branża górnicza w tym roku nie doczeka się niezbędnych zmian, ponieważ żaden rząd nie decyduje się na tak poważne zmiany w roku wyborczym. Ekspert dodaje, że oznacza to kolejny rok zaniechań i dotowania górnictwa z budżetu państwa.

Paweł Cymcyk podkreśla, że górnictwo rozpaczliwie potrzebuje reform, które podniosłyby konkurencyjność sektora i uniezależniły go od decyzji polityków. Według danych Państwowego Instytutu Geologicznego w 2013 roku wydobyto w Polsce ponad 68 milionów ton węgla kamiennego. Za przygotowanie planu był odpowiedzialny pełnomocnik rządu do spraw restrukturyzacji węgla kamiennego Wojciech Kowalczyk.

ZOBACZ TAKŻE: Rząd Kopacz zamyka kopalnie. Górnicy dostaną wielomiesięczne odprawy>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj