Rosja nałoży embargo na wszystkie kraje, które ogłosiły wobec niej sankcje. Embargo będzie dotyczyło: płodów rolnych, płynów i innej produkcji spożywczej. W 2013 roku polscy producenci sprzedali w Rosji żywność za ponad 1,2 miliarda dolarów.
- mówi Marek Sawicki. Minister Podkreśla, że Rosja nie próbuje już "ukrywać" wprowadzenia sankcji wobec poszczególnych krajów na przykład żądaniem wysokiej jakości sprowadzanych produktów. "W tej chwili wiemy dokładnie, że nie o jakość chodzi. Uczestniczymy w wojnie gospodarczej i zobaczymy, kto tę wojnę dłużej wytrzyma" - powiedział IAR Marek Sawicki.
Minister rolnictwa jednocześnie zaapelował, by nie wpadać w panikę, a raczej na chłodno zastanowić się nad dalszymi działaniami. Marek Sawicki przypomniał, że ponad 70 procent wszystkich polskich produktów rolniczych trafia na jednolity rynek unijny, a tylko niecałe 7 procent było eksportowane do Rosji.
Jak jednak przyznał Marek Sawicki, w obecnej sytuacji będzie problem na znalezienie alternatywy dla Rosji. - podkreślał minister rolnictwa.
ZOBACZ TAKŻE: Rosja odpowiada Zachodowi. Nakłada sankcje i zamyka granice>>>