Dziennik Gazeta Prawana logo

Prztyczek w nos od Chińczyków. Putin wraca bez gazowego kontraktu

21 maja 2014, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władimir Putin
Władimir Putin/Shutterstock
Gazprom nie podpisał w Chinach kontraktu stulecia. Jak ostrzega dziennik "Kommiersant", Rosja może stracić wschodnie rynki gazu. W opinii gazety, niszę gazową, która pojawiła się na rynkach azjatyckich, wkrótce wypełnią inni dostawcy błękitnego paliwa. Dla koncernu Gazprom oznaczać to będzie krach wschodniego programu gazowego.

Moskwa zamierza podpisać kontrakt gazowy z Pekinem, który przewiduje dostawy surowca na poziomie 38 miliardów metrów sześciennych rocznie. Negocjacje rozbijają się o kwestie cenowe. Chiny chcą płacić mniej niż 360 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Rosja nie zamierza schodzić poniżej tej kwoty.

Eksperci cytowani przez "Kommiersanta" podkreślają, że bez chińskiego kontraktu Gazprom będzie musiał przesunąć w czasie inwestycje związane z ujednoliceniem systemów przesyłu paliwa, a także zweryfikować plany wschodniego programu gazowego. Według gazety, Gazprom ma już niewiele czasu na realizację swoich planów, bowiem w 2020 r. na światowych rynkach pojawią się ogromne ilości gazu ze Stanów Zjednoczonych, Australii i Afryki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj