Dziennik Gazeta Prawana logo

Łotwa wprowadziła euro. Ceny poszły ostro w górę

12 lutego 2014, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Euro
Euro/Shutterstock
Stało się to, czego bali się Łotysze. Po wprowadzeniu euro i przeliczeniu cen, za część towarów trzeba płacić dużo więcej, niż poprzednio. Przyznają to nawet urzędnicy resortu finansów.

Łotwa przyjęła euro 1 stycznia tego roku i choć rząd tego kraju chwali się niską inflacją, w odczuciu wielu Łotyszów ceny wzrosły. Powiedziała o tym w Sejmie, podczas prezentacji dotyczącej łotewskiej drogi do euro, Dace Kalsone z ministerstwa finansów tego kraju. Przyznała, że choć wskaźnik inflacji za ubiegły rok wyniósł na Łotwie 0,4 procent, to według społeczeństwa ceny wzrosły aż o 10 procent.

Dawid Tomaszewski z ambasady Polski w Rydze wskazuje, że momentem podwyżki cen był październik, kiedy w sklepach obok cen w łatach pojawiły się nowe - w euro. Pomimo kampanii zachęcającej do uczciwego przeliczania cen i grożących kar, część przedsiębiorców zaokrąglała ceny w europejskiej walucie.

Zjawisko podwyżki cen towarów najczęściej kupowanych obserwowane było w wielu krajach przyjmujących euro. Jego nazwa: "efekt cappuccino" powstała we Włoszech, gdzie po przyjęciu europejskiej waluty filiżanka kawy zdrożała o prawie jedną czwartą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj